Z mojego doswiadczenia (z Uazem ;-) ) nasuwaja mi sie na mysl jeszcze trzy
rzeczy, jedna z gory odpada (trefna membrana w pompie paliwa - ale jak
wspominales po zalaniu paliwem nie odpala) dwie pozostale to moga byc:


- padniety kondensator (przy aparacie zaplonowym) iskra bedzie ale slabsza;

Zmieniliśmy. Acz kolwiek na przerywaczu pojawia się dość duże iskrzenie.


- padniete styki w przerywaczu jw.

czyściliśmy, ale już sam nie wiem, może za słabo - spróbuję jeszcze raz. W każdym razie po zabiegach iskra jest nieprzypadkowa i mocna.


Dodatkowo jak i to nie pomoze sprobowal bym wymienic przewody zaplonowe.

Próbowaliśmy brać z mojego z kopułką i aparatem.


--
Pozdrawiam
Grzegorz G. UAZ469B85 Warszawa





Odpowiedź listem elektroniczym