"Grzegorz G." wrote:

> > Z mojego doswiadczenia (z Uazem ;-) ) nasuwaja mi sie na mysl jeszcze trzy
> > rzeczy, jedna z gory odpada (trefna membrana w pompie paliwa - ale jak
> > wspominales po zalaniu paliwem nie odpala) dwie pozostale to moga byc:
>
> > - padniety kondensator (przy aparacie zaplonowym) iskra bedzie ale slabsza;
>
> Zmieniliśmy. Acz kolwiek na przerywaczu pojawia się dość duże iskrzenie.
>
> > - padniete styki w przerywaczu jw.
>
> czyściliśmy, ale już sam nie wiem, może za słabo - spróbuję jeszcze raz.
> W każdym razie po zabiegach iskra jest nieprzypadkowa i mocna.
>
> > Dodatkowo jak i to nie pomoze sprobowal bym wymienic przewody zaplonowe.
>
> Próbowaliśmy brać z mojego z kopułką i aparatem.

Ato juz nie wiem...
Mozna sprobowac czy odpali za pomoca tzw. startera psikanego w gaznik...
Jezeli zapali to widac paliwo trefne...
Pozdrowienia
Jachu


Odpowiedź listem elektroniczym