Kolego , albo znasz sprawe i przedstawiasz ja rzetelnie na forum , albo
gdzies cos slyszales i nie wiadomo " czy on ukradl czy jemu ukradli " .
Przeczytaj to co zostalo napisane w pierwszym poscie i zastanów sie czemu
takie posty maja sluzyc .
-----------

Zgadzam sie calkowicie. 
Pisanie przez osobe postronna takich tekstow na liscie jest wyjatkowo nieeleganckie.
Wpadka zdarzyc sie moze kazdemu (a tutaj nawet nie wiemy czy byla to wpadka warsztatu),
a pisanie od razu na forum publicznym, bez prywatnych konsultacji, i to jeszcze 
sytuacji 
jedynie zaslyszanych jest zenujace. 

Ja do tej pory na liscie zauwazylem kwestie wrecz odwrotna:
Sa warsztaty o ktorych wszyscy wiedza, ze sa do dupy i nikt sie nie odwazy nic napisac.
(Moze dlatego, ze ich przedstawiciele sa na liscie?). Wiec jedynie w "zakulisowych" 
opowiesciach 
kraza kolejne historyjki co to dany warsztat nie zrobil w ostatnim czasie. 
Sa tez warsztaty co do ktorych sa podejrzenia o wspolprace ze zlodziejami... 
Potem slucham opowiesci przy piwie, ze jedna,druga, trzecia osoba miala z jakims 
warsztatem
historie ktora mogla by sie policja zainteresowac, ale brak dowodow, jakies dogadanie 
sie ze 
zlodziejami, etc powoduja, ze sie tego nie naglasnia. 

Jak sie bowiem cos komus zarzuca na forum publiczny, to naprawde trzeba sytuacje znac, 
miec dowody i wiedziec, ze nie jest to jednostkowy przypadek.

A inna sprawa, ze goscie jada do serwisow i mowia: zrob mi to pan jak najtaniej. To 
sie pospawa,
to sie zregeneruje, to dobierze od innego auta, a to znajdzie na schrocie. A nie 
wszystko sie tak 
da "naprawic".

Igor

Odpowiedź listem elektroniczym