30/9/2008, "Andrzej Krzysztofowicz" <[EMAIL PROTECTED]> napisał/a:
>=?ISO-8859-2?Q?Pawe=B3?= Sikora wrote: >> >> dzisiaj testowo dokonalem instalacji podzbioru kde4. >> na pierwszy rzut poszedl podstawowy element - kde4-dolphin. >> ten radosnie pociagnal za soba fefnascie pakietow ze wzgledu >> na wlascicieli roznych katalogow oraz shared objects. >> po uruchomieniu wygladal mniej wiecej jak cos zrobione w gtk1 >> bez zadnych ikon - gola szarosc i troche czarnego tekstu. >> dopiero doinstalowanie na pale nastepnu fefnastu podpaczek >> pozowolilo na odbior kolorow, ikon, toolbarow, etc. >> finalnie mamy tysiacpincset paczek kde4 ktore i tak bez siebie >> zyc nie moga. jak dla mnie taki podzial dla samego podzialu >> jest irytujacy i wprowadza tylko bajzel. to nie jest -devel, -static, >> czy zestaw backendow php-a, tylko wielkie gui wspoldzielace >> wiele elementow i szatkowanie tego na atomy, to proszenie sie >> o klopoty. jestem za synteza tego bajzlu. > >A moze wydzielenie kde4-dirs z cala struktura katalogow ? to tylko czubek gory lodowej. problem lezy w tym, ze kde dynamicznie laduje wiele rzeczy i na etapie sieczkowania speca nie jestes w stanie okreslic kto i kiedy zaladuje jakis modul, a jak juz po paru miesiacach uzywania dojdziesz, ze musisz wpisac wzajmene requires na fefnascie paczek, to caly pierwotny podzial traci sens. _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
