Dnia wtorek 30 września 2008, Bartosz Świątek napisał: > W takim razie cała Fedora robiona jest przez fanatycznych debilów. A kto ich tam wie? Grupowanie odrębnych, mogących działać niezależnie programów w jednej paczce z przyczyn właściwie wyłącznie technicznych (bo źródła są tak rozprowadzane i jakaś biblioteka czy dwie są współdzielone) uważam za chore rozwiązanie. Userlandia większa? Może - ale *inna*. Jest zwykle jakiś powód, dla którego się używa tej czy innej dystrybucji, a jakąś tam z kolei omija - na przykład niechęć do rozwiązań typu "one size fits all".
> Ja Ci powiem co jest debilizmem i wąskim myśleniem - narzekanie na > czyjeś idee nie posiadając własnych. Nie rozumiem zarzutu, ale nie zależy mi na wyjaśnianiu tego, z pewnością nie na publicznej liście. > Ja podałem przykład jak można to rozwiązać, nie wiem czy czytasz > uważnie cały wątek czy tylko wybiórczo moje wypowiedzi, ale klamka > jeszcze na nic nie zapadła. Jeszcze my *developerzy* nie doszliśmy do > jakiejkolwiek konkluzji. Poza tym idea zmniejszenia paczek kde4-* ma > poparcie nie tylko u mnie. Zapewniam, że mój mail nie miał być wycieczką osobistą, nawet jeśli ostro krytykował konkretny pomysł - jeśli przesadziłem, przepraszam. Niestety, nie da się odpowiedzieć na kilka maili jednocześnie w dyskusji, która już się rozgałęziła. Komuś trzeba było odpisać, żeby się wypowiedzieć. A wypowiadam się, mając świadomość, że developerem nie jestem i nikt nie musi mojego zdania brać pod uwagę, za to ucieszę się jak ktoś weźmie, bo m.in. na podziale programów KDE na osobne paczki mi zależy. I z tego co widzę, ta opcja też ma pewne poparcie (ankry), więc chcę zasygnalizować, że jest niezerowa liczba userów którym sprawa zdecydowanie nie jest obojętna. > Nie wniosłeś jednak do wątku niczego nowego. Ja wiem jaką PLD ma > politykę paczkowania, nie musisz mi tłumaczyć. Natomiast w tym > wszystkim chodzi raczej o to, że się ona nie sprawdza w kde4. > Rozumiesz? Jak wyżej. I rozumiem, jaknajbardziej. Przecież z dokładnie tym faktem się zgodziłem - tyle tylko, że w kwestii paczek innych niż same programy. Wydawało mi się, że jaśniej tego już napisać nie mogłem... > Problem jest też inny. Co robić z dwuznacznie nazwanymi bibliotekami, > które pojawiają się nagle w nowej wersji? > Czy np. bibliotekę (tu zmyślam nazwę) plugin_kmail_plasmakcm.so włożyć > do podpakietu -plasma? A może do podpaczku -kmail? No chyba, że do > -plugins. Rozumiesz? A to już inna sprawa, na temat nazwnictwa pakietów tego typu się nie wypowiadałem i nie zamierzam, z punktu widzenia użytkownika to nie jest aż tak istotne - pakiet znaleźć i tak można, poldkowa szukajka działa. Mi cały czas chodzi o same programy, nie biblioteki, pluginy czy co tam jeszcze się może trafić. Pozdrawiam, -- Remigiusz "Enleth" Marcinkiewicz, [EMAIL PROTECTED] WWW http://enleth.com http://heroes.net.pl JID [EMAIL PROTECTED]
signature.asc
Description: This is a digitally signed message part.
_______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
