On Fri, Mar 12, 2004 at 11:39:34PM +0100, Tomasz Pala wrote: > On Fri, Mar 12, 2004 at 23:08:21 +0100, Bartek Jakubski wrote: > >>> Słowniki do dicta - >>> po co R: dictd, skoro można je przeglądać zless (co sam często robię)? >> >> Tu przekraczasz linię. > > Que? Mam 70MB skompresowanych baz, samo uruchomienie dicta trwa na tyle > długo, że wolę użyć podglądu w mc. > Jednakże. Ja rozumiem, są powody. Ale to zbyt patologiczna sytuacja.
>> Zwróć uwagę, że o TeXLive napisałem na marginesie. I podkreślę różnicę >> w rozmiarze (i np. czasie ściągania) między fontpostinstall a minimalną >> instalacją tetex-latex. > > Pusty tetex-latex to 3 minuty budowania i góra kilkanaście kB. Jak sobie dam poldek -vi i wyjdę to mi się automagicznie pusty pakiet nie zbuduje. > Co do rozmiaru to rzeczy ciągnięte przez same rc-scripts to ładne parę > MB. Z czego pewnie większość jest w base. >> A uważasz, że tak nie jest? (odnośnie ostatniego). Szczerze mówiąc >> zawsze się zastanawiałem po co mi twm. > > Bo takie jest założenie R: w distro - po instalacji ma działać to, do > czego program został stworzony. Inne funkcje niekoniecznie. > Przynajmniej ja tak to rozumiem - jeśli się mylę to mamy pewnie 50% R: > ze specy do wykasowania, bo są nadmiarowe. > >>> ddd i gdb - chyba bez niego się włączy? >> >> Włączy, czy będzie realizować swoją podstawową funkcjonalność? > > Tak samo jak kile bez latexa. > Nie powtórzyłeś materiału. Przerabialiśmy to - kile to edytor, edycja plików .tex działa w nim jak trzeba, z podświetlaniem itd. Zapisywanie nawet działa. >>> gqview i libjpeg-progs - przecież to tylko jakieś mało popularne pozycje >>> z menu. >> >> Tutaj kategoryczna zgoda. O ile się orientuję to te programy nie są >> zupełnie potrzebne do przeglądania nawet jpg? > > Tak. > >> Powstrzymywałem się od >> pisania "i może jeszcze chcesz, żeby każda pozycja z menu z dowolnego >> programu zawsze działała?", bo liczyłem się z odpowiedzią "aż tyle nikt >> nie postuluje...". > > Chcę, żeby w filemanagerze działało kopiowanie. > I dziwna pozycja w menu gqview do manipulacji jpgami? Czy mogę poznać powód dla którego gqview nie wymaga gimpa, Electric Eyes, xv i xpainta? Jak najbardziej są w menu. >> 1. rc-scripts są raczej nieco ważniejsze niż jakiś tam SPECJALISTYCZNY >> edytor. Przypadkowe rpm -e rc-scripts pewnie troszkę więcej zepsuje >> niż rpm -e tetex-format-latex >> 2. chyba troche więcej miejsca tetex-format-latex zajmuje > > Zrób speca do TeXLive, daj mu odpowiednie provides, problem będzie z > głowy. > Miałem prostsze rozwiązanie, ale ktoś zepsuł w specu. >> 3. Jak ktoś instaluje SPECJALISTYCZNY edytor do LaTeXa, to w 90% >> przypadków wie, co to jest LaTeX. Pytanie czy dystrybucja jest dla >> tych 10% czy 90%. > > Pytanie, czy wspieramy niedystrybucyjne pakiety oprogramowania. O ile > dobrze się orientuję, to poza kernelem NIE. > Jakie k....a znowu niedystrybucyjne? Gdzieś coś mi się między wierszami o TeXLive napisało? Kto mówi o niedystrybucyjnych? >> 4. Mam sobie --nodeps stosować czy budować puste pakiety? Utrudniamy >> życie świadomym uzytkownikom (świadomym, a nie hakerom piszącym >> własne skrypty startowe). > > Ale już odpowiedziałeś twierdząco na pytanie o nadmiarowość zależności > ww. pakietów, wskazując tym samym, że nie lubisz się z polityką R: > _stosowaną_ w PLD. Chętnie poznam jej założenia (zwłaszcza w kontekście wymaganie cdrecorda i innych programów przez k3b czy libjpeg-progs przez gqview). Chociaż... "polityka stosowana"... najwyraźniej mamy to do czynienia z "polityką przez przykłady": "mamy tak zrobione - taka jest polityka". A że wewnętrznie niespójna - trudno? > Chcesz ją zmieniać bez decyzji CDG? Stosuję zdrowy rozsądek. Nie potrzebuję do tego decyzji Samozwańczego Bardzo Ważnego i Zasadniczego Ciała Decyzyjno-Wykonawczego Do Spraw Ogólnych i Szczegółowych a Zwłaszcza do Zastępowania Zdrowego Rozsądku. -- -- .- Bartek Jakubski ------- JabberID: [EMAIL PROTECTED] -. -- -- | Free Software is a matter of liberty, not price | -- -- `-----------------(http://www.fsf.org/philosophy)------' -- _______________________________________________________ złota zasada - kto się nie zna, niech się nie wypowiada
