> Gdyby nawet tak bylo to nie powinien sie za to obrazac a tym bardziej tego
> przypominac, bowiem zachowanie takie, a wynosze je ze swojej pamieci w PRL,
> przypomina mi zachowanie komunistow, ktorzy ciagle sie obrazali, ze Polacy w
> Anglii ich ciagle pouczaja. Byl to jeden wielki placz komunistycznych gazet,
> ktory niezmiernie trwal od 1945 az do 1989 roku. Pan to g.., z tym ze juz w
> ladnie zapakowanym papierze kupil.
Pan tez, ba nawet doskonale pan pamieta co tam bylo napisane.
> z bliska. Po drugie, srodowisko te, jakby o nim nie mowic jednak jest tutaj
> nabogatsze, bo i pieniadz jest mocniejszy, oraz bardziej "chalasliwe", za co im
>chwala oraz palma pieszenstwa sie nalezy.
Palma to im sie rzeczywiscie nalezy.
> > Grzecznosc nakazuje nie wypominac tego co sie daruje, a jezeli pan w zamian czegos
>oczekiwal to pardon.
>
> Panie Stanislawie, nie wiem jak Pan Roman ale wydaje mi sie, ze tak samo jak i
> ja osobiscie Pan Roman do Polonii Amerykanskiej sie nie zalicza (wnioskuje na
> podstawie tego, ze takiego stwierdzenia u Pana Romana nigdy nie zauwazylem).
Jak najbardziej sie pan zalicza. Prosze pojsc do swojej biblioteczki,
mam nadzieje ze jedna z trzech ksiazek ktore pan ma, obok ksiazki
kucharskiej i telefonicznej, jest slownik jezyka polskiego. Z tej to
ksiazki pozna pan definicje slowa "Polonia".
Ja
> mowiac za siebie stwierdzam, ze jestem tylko Polakiem a nie jakims tak czlonkiem
> Polonii, Polonii Amerykanskiej
Z cala pewnoscia mozna okreslic pana tymi slowami.
> czy tez Amerykaninem polskiego pochodzenia. A
a i tak tez. Paszporcik sie dostalo? przysiege sie zlozylo? no, to
wiemy jak jest.
> wiec, wydaje mi, ze to powinno byc Panu wstyd za to wlasnie, ze nikt z was oraz
Panu powinno byc wstyd, ale pan wstydu nie ma takie rzeczy wypisywac.
> ja osobiscie rowniez nie umiemy tej wlasnie Polonii Amrykanskiej podziekowac za
> to co dla Polski i Polakow robila i robi.
A niech sie odczepia w jasna cholere, Polska sobie bez nich poradzi,
tak jak sobie radzi i beze mnie i bez pana. Kto wie, bez pana to sobie
radzi nawet lepiej, zostalby pan takim wojewoda jak Kempski i dopiero
by pan wiele dobrego zdzialal, majac na uwadze latwosc manipulowania
panem.
Przypomne, ze Pana wywod jest bardzo
> wredny, i powinien Pan, o ile posiada minimum przyzwoitosci, sie nad nim na
> przyszlosc zastanowic (jezeli to Panu zwisa to inna sprawa i wywod moj prosze
> zignorowac).
Wywod pana Stanislawa nie jest wredny dla mnie jako Polaka, jako
przedstawiciela Polonii angielskiej.
> Wypowiedz Pana przypomina mi wystapienie Rakowskiego w sierpniu
A mnie panskie wypowiedzi przypominaja Leonida Brezniewa, wtedy kiedy
mowil co mu biuro kazalo, kiedy sowiety przeczyly oczywistym faktom
(Polonia amerykanska a Janusz Januszewski - dobre sobie!).
> 1989 roku kiedy po podzieleniu sie wladza z tzw. konstrukcyjna opozycja
> publicznie plakal robiac rachunek sumienia Narodu, ze zarowno ich jak i jego
> samego nie rozumie oraz wytknal publicznie, ze jest wstydem aby Polonia na
> Zachodzie upominala sie o jakies podziekowania przypominajac co dla Polski i
> Polakow zrobila
Polonia na zachodzie to przede wszystkim sobie dobrze zrobila. Pan
tego najlepszym przykladem. Nie wiem za co maja dziekowac panu gornicy
i pielgniarki gdy pan sie plawi w luksusach. Bylo zostac w Polsce na
urzedzie, juz by do tej pory Narod panu dziesiec razy podziekowal.
Mnie zadne podziekowania nie sa potrzebne, kazdy jest kowalem wlasnego
losu.
Jak kto chce to pomaga, jak nie to nie, a nie potem skamle ze go na
rekach nie nosza za te dolarki ktore laskawie wyslal. Kiedys w Polsce
$10 to byly pieniadze, wyslal taki $100 i czul sie jak cesarz, a sam
bral 70 tysiecy takich srebrnikow rocznie, o znam ja ci takich
dobrodziejow sam.
(wowczas byla dosc duza presja Polonii zmuszania na ekonomiczne
> zmiany). Jeszcze raz - reasumujac, mowi Pan doslownie tym samym wrednym
> jezykiem jakim poslugiwali sie komunisci przez lata, uwazajac, ze to co robi
> Polonia to jej zasrany obowiazek.
Pan Stanislaw nic takiego nie mowi, ale pan to oczywiscie uzna za moje
rozbijackie dzialania. Uprzedzam panska reakcje - ma pan racje.
> Byc moze, ze na tej liscie sa starsi niz Pan i
> to pamietaja w szczegolach lub coskolwiek czytali na ten temat w publikacjach.
Gdyby zechcial pan udostepnic swoje roczniki Trybuny Ludu ludzie w
Polsce byliby zobowiazani. Idzie zima, ludziom w Polsce bedzie zimno.
Jest obowiazkiem Polonii wyslanie rocznikow Trybuny do kraju !
> > Czy napewno nikt nie podziekowal za pomoc? Oj przsadza pan. Czy zatem, chce
> > pan otrzymac list w zlotych czcionkach pisany z podziekowaniem?
>
> Zawstydzony Pana niewiedza, kultuta smaku oraz ignorancja - Janusz Januszewski
A jednak ma pan wstyd!
> Nie spodziewalem sie, ze kiedys takich bedziemy miec zwiazkowcow- ignorantow
> nastepcow
Pan sie wielu rzeczy nie spodziewal, ale w pana przypadku to nic
dziwnego.
Ryszard Ochudzki
--