Ryszard Ochudzki wrote:
> > Gdyby nawet tak bylo to nie powinien sie za to obrazac a tym bardziej tego
> > przypominac, bowiem zachowanie takie, a wynosze je ze swojej pamieci w PRL,
> > przypomina mi zachowanie komunistow, ktorzy ciagle sie obrazali, ze Polacy w
> > Anglii ich ciagle pouczaja. Byl to jeden wielki placz komunistycznych gazet,
> > ktory niezmiernie trwal od 1945 az do 1989 roku. Pan to g.., z tym ze juz w
> > ladnie zapakowanym papierze, kupil.
>
> Pan tez, ba nawet doskonale pan pamieta co tam bylo napisane.
Gdybym nie wiedzial to niezabieralbym na ten temat glosu. A poniewaz nadal to
pamietam, o tych "pouczaczach", ktorzy to mieli
zamiar za dolary i funty szterlingi wjechac do PRL na bialym koniu dlatego o tym
wspominam. Czynie to dlatego, ze moze jednak
cos utkwi w niektorych glowach i nie da sie tego calkowicie z ludzkiej pamieci
wymazac. Napewno wiem, ze moje zamierzenie
odnosi z gory zaplanowany skutek, bowiem nidy norzyce Pan sie na ten temat odezwal,
chociaz zamiarem Pana jest protestowanie
nogami, ze to nieprawda. Proponuje sprobowac troche glosniej tutac, moze sie uda?
>
>
> > z bliska. Po drugie, srodowisko te, jakby o nim nie mowic jednak jest tutaj
> > nabogatsze, bo i pieniadz jest mocniejszy, oraz bardziej "chalasliwe", za co im
>chwala oraz palma pieszenstwa sie nalezy.
>
> Palma to im sie rzeczywiscie nalezy.
Czyli zgadza sie Pan co do tego pierwszenstwa, i wreszcie mamy juz pierwszy wspolny
punkt, do ktorego z powodu braku argumentu
jednak musial sie Pan nagiac. :)
>
>
> > > Grzecznosc nakazuje nie wypominac tego co sie daruje, a jezeli pan w zamian
>czegos oczekiwal to pardon.
> >
> > Panie Stanislawie, nie wiem jak Pan Roman ale wydaje mi sie, ze tak samo jak i
> > ja osobiscie Pan Roman do Polonii Amerykanskiej sie nie zalicza (wnioskuje na
> > podstawie tego, ze takiego stwierdzenia u Pana Romana nigdy nie zauwazylem).
>
> Jak najbardziej sie pan zalicza. Prosze pojsc do swojej biblioteczki,
> mam nadzieje ze jedna z trzech ksiazek ktore pan ma, obok ksiazki
> kucharskiej i telefonicznej, jest slownik jezyka polskiego. Z tej to
> ksiazki pozna pan definicje slowa "Polonia".
Swietnie, to jeszcze mi Pan napisze jak sie nazywaja niemcy na emigracji. Czyzby
Niemoloni? No niech Pan cos tam poglowkuje!
>
>
> Ja
> > mowiac za siebie stwierdzam, ze jestem tylko Polakiem a nie jakims tak czlonkiem
> > Polonii, Polonii Amerykanskiej
>
> Z cala pewnoscia mozna okreslic pana tymi slowami.
Oczywiscie, ze dla swojej wlasnej satysfakcji moze Pan okreslac tak jak sobie upodoba
z tym, ze z Pana okreslenia jeszcze nic
nie wynika dla zainteresowanego oraz postronnych obserwatorow.
>
>
> > czy tez Amerykaninem polskiego pochodzenia. A
>
> a i tak tez. Paszporcik sie dostalo? przysiege sie zlozylo? no, to
> wiemy jak jest.
Czy mozna poprosic o jakis szczegolik?
>
>
> > wiec, wydaje mi, ze to powinno byc Panu wstyd za to wlasnie, ze nikt z was oraz
>
> Panu powinno byc wstyd, ale pan wstydu nie ma takie rzeczy wypisywac.
>
> > ja osobiscie rowniez nie umiemy tej wlasnie Polonii Amrykanskiej podziekowac za
> > to co dla Polski i Polakow robila i robi.
>
> A niech sie odczepia w jasna cholere, Polska sobie bez nich poradzi,
Czytam Pana jak przemowienie "Pana" prezydenta Boleslawa Bieruta z 14 maja 1952 roku,
bzdz oskarzenie prokuratorskie z procesu
poszlakowego emigracyjnych generalow
> tak jak sobie radzi i beze mnie i bez pana. Kto wie, bez pana to sobie
> radzi nawet lepiej, zostalby pan takim wojewoda jak Kempski i dopiero
> by pan wiele dobrego zdzialal, majac na uwadze latwosc manipulowania
> panem.
>
> Przypomne, ze Pana wywod jest bardzo
> > wredny, i powinien Pan, o ile posiada minimum przyzwoitosci, sie nad nim na
> > przyszlosc zastanowic (jezeli to Panu zwisa to inna sprawa i wywod moj prosze
> > zignorowac).
>
> Wywod pana Stanislawa nie jest wredny dla mnie jako Polaka, jako
> przedstawiciela Polonii angielskiej.
Z tego co wiem to na emigracji w Londynie byly 2 ugrupowania. Jedno oficjalne, ktore
reprezentowalo prezydenta na emigracji i
bylo przedstawicielstwem Polakow w Anglii, i drugie, ktore pod nim podkopywalo
nazywajac sie polonia angielska. Z Pana wywodow
wynika, ze Pan reprezentuje to drugie skrzydlo. A wiec tym bardziej chce Pan Pana
Stanislawa utulac w tym brudzie. No ale nie
moj to brud i nie moje zmartwienie.
>
>
> > Wypowiedz Pana przypomina mi wystapienie Rakowskiego w sierpniu
>
> A mnie panskie wypowiedzi przypominaja Leonida Brezniewa, wtedy kiedy
> mowil co mu biuro kazalo, kiedy sowiety przeczyly oczywistym faktom
No widzi Pan, jak sie wiele rzeczy mozna dowiedziec? Biuro Brezniewowi "kazalo" oraz
sowiety, czyli nikt? A gdyby mu nie
"kazalo" to Lonia to byl calkiem niezly czlowiek. Trzeba z Panem nadal podyskutowac
bo jeszcze niejednej ciekawej rzeczy mozna
sie dowiedziec. :)
> (Polonia amerykanska a Janusz Januszewski - dobre sobie!).
>
> > 1989 roku kiedy po podzieleniu sie wladza z tzw. konstrukcyjna opozycja
> > publicznie plakal robiac rachunek sumienia Narodu, ze zarowno ich jak i jego
> > samego nie rozumie oraz wytknal publicznie, ze jest wstydem aby Polonia na
> > Zachodzie upominala sie o jakies podziekowania przypominajac co dla Polski i
> > Polakow zrobila
>
> Polonia na zachodzie to przede wszystkim sobie dobrze zrobila. Pan
> tego najlepszym przykladem. Nie wiem za co maja dziekowac panu gornicy
> i pielgniarki gdy pan sie plawi w luksusach.
W innym liscie podal Pan w watpliwosc moja place, moje wyksztalcenie (w USA prywatne
firmy nie placa za papierek) oraz to ze
wynajmuje mieszkania a teraz pisze Pan o luksusach. Czy w koncu mogly sie Pan na cos
zdecydowac, aby tak do konca nie zzerala
Pan zazdrosc?
> Bylo zostac w Polsce na
> urzedzie, juz by do tej pory Narod panu dziesiec razy podziekowal.
Osobiscie nigdy nie interesowal mnie urzad ani zadna biurokarcja. Ach przepraszam,
tylko jeden, a mianowicie Urzad Ochrony
Panstwa a tylko dlatego aby miec wglad w niektore akta. No ale UOP-u nie mozna wziasc
w ajencje dlatego nadal jeszcze kilka lat
musze pozostac na emigracji.
> Mnie zadne podziekowania nie sa potrzebne, kazdy jest kowalem wlasnego
> losu.
> Jak kto chce to pomaga, jak nie to nie, a nie potem skamle ze go na
> rekach nie nosza za te dolarki ktore laskawie wyslal. Kiedys w Polsce
> $10 to byly pieniadze, wyslal taki $100 i czul sie jak cesarz, a sam
> bral 70 tysiecy takich srebrnikow rocznie, o znam ja ci takich
> dobrodziejow sam.
Moje srebrniki pochodza z pracy rak oraz mozgu. Towar, ktory produkuje jest namacalny
oraz widoczny. W odroznieniu od Pana moje
"srebrniki" nie pochodza z tego, ze musze czyms manipulowac aby kiwajac innych na tym
zarobic. I wlasnie tym sie roznimy, kiedy
juz ma Pan zamiar dyskutowac o srebrnikach!
>
>
> (wowczas byla dosc duza presja Polonii zmuszania na ekonomiczne
> > zmiany). Jeszcze raz - reasumujac, mowi Pan doslownie tym samym wrednym
> > jezykiem jakim poslugiwali sie komunisci przez lata, uwazajac, ze to co robi
> > Polonia to jej zasrany obowiazek.
>
> Pan Stanislaw nic takiego nie mowi, ale pan to oczywiscie uzna za moje
> rozbijackie dzialania. Uprzedzam panska reakcje - ma pan racje.
Stary, znany juz chwyt. Nie musi sie Pan nim zaslaniac.
>
>
> > Byc moze, ze na tej liscie sa starsi niz Pan i
> > to pamietaja w szczegolach lub coskolwiek czytali na ten temat w publikacjach.
>
> Gdyby zechcial pan udostepnic swoje roczniki Trybuny Ludu ludzie w
> Polsce byliby zobowiazani. Idzie zima, ludziom w Polsce bedzie zimno.
Z Pana to jest taki maoistowski marzyciel, ktoremu marzy sie rewolucja kulturalna
dlatego chcialby wszystkie slady po swoich
rodakach na stosie zatrzec!.
> Jest obowiazkiem Polonii wyslanie rocznikow Trybuny do kraju !
>
> > > Czy napewno nikt nie podziekowal za pomoc? Oj przsadza pan. Czy zatem, chce
> > > pan otrzymac list w zlotych czcionkach pisany z podziekowaniem?
> >
> > Zawstydzony Pana niewiedza, kultuta smaku oraz ignorancja - Janusz Januszewski
>
> A jednak ma pan wstyd!
Czasami ukryty. :)
Janusz J.
>
>
> > Nie spodziewalem sie, ze kiedys takich bedziemy miec zwiazkowcow- ignorantow
> > nastepcow
>
> Pan sie wielu rzeczy nie spodziewal, ale w pana przypadku to nic
> dziwnego.
>
> Ryszard Ochudzki
> X-UIDL: 5686
>
> X-UIDL: 5686
>
> --
>