Panie Ryszardzie...
Dwa pytania: Gdzie sa te piaski w Texasie? i gdzie jest ten panski argument
w panskim postingu?
Co do pouczania- nie rozumiem o czym pan mowi- kto niby pana, czy
kogokolwiek poucza co ma pan robic, czy w Polsce, czy gdziekolwiek?
Gdzie pan widzi Polonie Amerykanska celujaca w tym procederze i czy widzi
pan jakas inna Polonie gdziekolwiek???
Jak do tego czasu to Ta Polonia Amerykanska, grzecznie sugeruje...ale nikt
nie slucha..przychodzi katastrofa i medrcy w Polsce np. nie maja nawet pomp
do tloczenia wody w czasie powodzi, srodkow medycznych, sanitarnych...ktore
natychmiast leca z Ameryki za darmo...pardon za pieniadze durnych Polonusow,
ktorym zal sie robi braci powodzian...
Oczywiscie nawet nikt nie pomysli o marnym dziekuje...
i tak to juz od powodzi do powodzi, od kryzysu do kryzysu, od operacji do
operacji od jednego urzadzenia szpitala do drugiego.... a pan tu bredzi o
sluzbie zdrowia, o biedzie....czy wie pan ile pieniedzy wytransportowano z
Polski pochodzacych ze skladek ubezpieczeniowych tylko w tym roku?...chyba
pan nie wie....Czy zatem nie maja na co wydawac w Polsce tych pieniedzy??? a
moze by tak zaplacono pielegniarki...kupiono za swoje pieniadze sprzet
medyczny??? moze by leczono ludzi podajac leki chorym??? przeciez oni placa
te wywozone za granice skladki....
Ja bron Boze nie pouczam, sugeruje tylko, ze najpierw powinnismy kupic sobie
portki na zadek ... leki dla chorych.... czy slyszal pan kiedys chorego
wzywajacego sluzbe zdrowia?? Zaklad Ubezpieczen? Kase Chorych.... bo ja nie,
zawsze slyszalem wolanie o pomoc... a ta pomoc to lekarz, pielegniarka,
lek.....a nie operacje finansowe- kosztem zycia i zdrowia chorych.....chyba
ze pan ma inny pomysl????
RomanK
>From: Ryszard Ochudzki <[EMAIL PROTECTED]>
>Reply-To: [EMAIL PROTECTED]
>To: Multiple recipients of list prawica <[EMAIL PROTECTED]>
>Subject: Prawica: Dla p. Kalebasiaka o pouczaniu.
>Date: Wed, 27 Dec 2000 21:07:16 -0800
>
>Szanowny Panie!
>
>Poruszyl pan w jednym z panskich listow temat pouczania rodakow w kraju
>przez Polonie.
>Otoz zgadzam sie z panem w jednym - jest to nagminne a czesto naganne.
>Zauwazylem ze
>celuje w tym Polonia amerykanska toczaca na tym kontynencie jakies batalie
>o polskosc
>ktore malo kogo obchodza na starym kontynencie, a tym bardziej w Polsce,
>ale zboczylem
>troche z tematu.
>Chcialbym przedstawic moj punkt widzenia pod rozwage, argument ktorego
>gorace glowy z
>piaskow Teksasu nie podnosza.
>Prosze pana, w Ameryce, w Anglii kapitalizm, demokracja (jakakowiek ona
>jest) wolny
>rynek rozwijal sie przez dlugie lata, wieki. Nie wydaje sie rozsadne
>wprowadzenie w
>Polsce tych samych rozwiazan ktore dzialaja w tych krajach w sposob
>natychmiastowy.
>Zeby rozwiazac bolesny problem gornictwa w Krolestwie potrzeba bylo wiele
>pieniedzy i
>przygotowan, to sie nie stalo na lapu capu i bez pomyslu tak jak UPR
>chcialby to
>przeprowadzic w Poslce.
>System opieki zdrowotnej przezywa kolejny kryzys i to w systemie ktory mial
>takim
>kryzysom zapobiegac, ktory jest blizszy systemowi wolnorynkowemu. Nikt nie
>przewidzial
>tych problemow. Mialo byc lepiej, i co wyszlo? Gorzej jak bylo. I nie mowie
>tu tylko o
>pielegniarkach, chodzi o ogolny poziom opieki zdrowotnej. Trzeba usiasc i
>sie zastanowic
>jak to na raty naprawic i jak zmienic zalozenia, a nie powtarzac w kolko ze
>wolny rynek
>natychmiast wszystko zalatwi od reki. Prosze sobie pomyslec co by sie stalo
>gdyby z
>dniem jutrzejszym wprowadzono prywatna opieke zdrowotna likwidujac przy tym
>panstwowa
>ktora tonie w dlugach i jest bankrutem. Czy ludzie nie beda mieli prawa
>zapytac co sie
>stalo z ich ZUSowskim skladkami? gdzie sa te pieniadze? zaplacono przeciez
>a jak sie
>leczyc skoro panstwowej sluzby nie ma?
>Nie mozna tez przeprowadzac radykalnych reform w jednej dziedzinie w
>obecnym systemie.
>Nie mozna tez przeciez wszystkiego z miejsca prywatyzowac, tak jak to mialo
>miejsce po
>'89 roku. Paru sie nachapalo, a innym sie ostal jeno zloty rog. Pomyslec
>tylko jaki by
>powstal balagan!
>Polski nie stac na takie eksperymenty, co wazniejsze, POLAKOW nie stac na
>takie zabiegi!
>Co mozna - mozna powoli darzyc do modelu panstw takich jak USA
>uwzgledniajac przy tym
>polska specyfike.
>UPR chcialby wszystko wyprzedac - niby teoretycznie wszyscy byliby bogatsi
>lepiej by sie
>im powodzilo, ale co z duma narodowa, co z tradycja? Cudzoziemcy nie tylko
>przynosza
>pieniadze ale takze swoja kulture, a czasem "kulture". Prosze spojrzec na
>sfrustrowanych
>mlodziencow klasy pana KJG. Ten juz wszedzie widzi Zydow. Ludzie beda sie
>czuli
>stlamszeni, czy beda szczesliwsi z pelna kabza?
>Ja juz po tych tylu latach, gdzie przyznam w Polsce wiele sie zmienilo na
>lepsze
>zaczynam powoli odczuwac ze to juz nie jest moja dawna Polska, za wiele
>zlych zmian
>nastapilo. Ja nie przyjezdzam do Polski jako bogaty wujek, ja pryjezdzam bo
>Polski
>potrzebuje, ale co mi po tym bedzie kiedy ta Polska zacznie wygladac jak
>Hong Kong?
>Inne kraje wiele lat dazyly do dobrobytu, udalo im sie w znacznym stopniu
>zachowac
>tozsamosc kulturowa, dlatego ze nie dali sie wykupic, dlatego ze doszli do
>dobrobytu
>wlasnym wysilkiem a nie dlatego ze obcy u nich inwestowali. I to by sie
>przydalo teraz,
>mimo ze ze znacznym opoznieniem, w Polsce. Nie ma drog na skroty.
>
>Zycze troche opanowania w gloszeniu rewolucyjnych zadan,
>
>Ryszard Ochudzki
>
>
>--
>
>Szybkosc - Bezpieczenstwo - FTP - SQL - ASP - 100 MB
>dla Twojego serwisu WWW [ http://www.op.pl/hosting/ ]
>
_________________________________________________________________
Get your FREE download of MSN Explorer at http://explorer.msn.com