"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> Nadeslal - jednoroczny gornik kopalni Piast w Ledzinach na przestrzeni
> 1968/69, ktory chcial sie wymigac od zaszczytnej sluzby wojskowej w PRL -
> szeregowy Janusz J.
>
> PS.
>
> A teraz poprosze o opinie na ten temat znawcow polskiego kopalnictwa wegla
> kamiennego, od ktorych na tej liscie az sie roi tak jak od znawcow
> praktykow-ekonomistow (nie mylic z ekonomami z batem badz gnatem w reku).
> Prosze Pana Blaszczyka aby na ten temat zabral glos bowiem stwierdzil, ze
> kopalnie na Slasku to "co innego", a jego kopalnia to juz calkiem cos
innego.
> Prosilbym aby pisac na temat a nie na temat mielenia wegla czyli robienia
> MIALU! :) No wiec? co w tej analizie jest prawdziwe a co jest falszem? Nie
> wstydzcie sie Panowie!!!
>
>
Rzeczywiscie bedac jednorocznym gornikiem i to jeszcze w latach 60-tych to
pan moze byc superekspertem w dziedzinie gornictwa. Poznal je pan, ze tak
powiem od podszewki. Coz tam ja, ktory pod ziemia spedzil 15 lat [dzien w
dzien]. Znam gornictwo PRL-owskie i znam dzisiejsze. Ale co tam, pan
Januszewski to zaluzony gornik - przepraszam, ze nie wiedzialem o tym
wczesniej.
Teraz odnosnie tego tekstu. Panie Januszu, nie czuje sie na silach dochodzic
co od strony teorii spiskowej jest w tym tekscie prawda a co nie. Nie jestem
funkcjonariuszem sluzb specjalnych i nie sledze co dzieje sie w podtekstach
roznych decyzji dotyczacych calosci gornictwa weglowego w Polsce. Od tego sa
ekonomisci, eksperci w dziedzinie bezpieczenstwa energetycznego Polski.
Dlatego nie nie wypowiem sie na ten temat, bo moglbym naplesc glupstw. Wiem
tylko jedno, ze w moja kopalnia uwolnila sie w znacznym stopniu od calego
tego zamieszania zwiazanego z restrukturyzacja polskiego gornictwa, poniewaz
nie dotycza nas przepisy tej ustawy w calosci. Przytomnosc Zrzadu naszej
firmy oraz wspoldzialanie ZZ dzialajacych na jej terenie wspolnie z
parlamentarzystami Lubelszczyzny [roznych opcji] doprowadzily do oderwania
sie teh kopalni od Slaska i kontroli Ministerstwa Gospodarki w ktorym bardzo
silne jest lobby slaskie. To pozwolilo nam na dosc samodzielne zajmowanie
sie swoimi problemami. Ta kopalnia w ciagu ostatnich 10-ciu lat proces
gruntownej restrukturyzacji technicznej, inwestycyjnej, finansowej i
organizacyjnej przeprowadzila samodzielnie. W roku 2000 kopalnia ta zostala
wyrozniona przez Businessman Magazine jako firma dziesieciolecia w gronie
takich potentatow gieldowych jak m,in. BRE Bank, AGORA, PROKOM, OPTIMUS oraz
ATLAS za dynamiczny rozwoj firmy i sprostanie wymaganiom jakie niesie XXI
wiek. Chodzi tu rowniez m.in. o wspoldzialanie zw zakresie ochrony
srodowiska naturalnego. Nie wyobraza pan sobie tego zapewne znajac realia
slaskie, ze kopalnia lezy naobrzezach Poleskiego Parku Narodowego, a w zaden
sposob nie degraduje srodowiska naturalnego.
Pod wzgledem technicznym, jestem przekonany, ze jest to kopalnia dominujaca.
Naklady inwestycyjne [ze srodkow wlasnych] doprowadzily do poziomu
technologicznego takiego, ze nie mamy sie czego wstydzic nawet w porownaniu
do kopaln zachodnich. Odwiedzaja nas delegacje z roznych krajow, w tym z
USA, RPA, Niemiec. Gdyby pan mial kiedys okazje zjechac na dol w tej
kopalni, zapoznac sie z jej strona techniczna stwierdzilby pan, ze gornictwo
jakie pan zna, nie ma nic wspolnego z tym co by pan tutaj zobaczyl.
SB
--