> : > Ten system nie jest w zadnym swoim fragmencie
> wolnorynkowy.
> :
> : Ale mial byc.
> 
> Nie mogl byc - bylo to wiadome od samego poczatku: haslo
> "pieniadze ida za pacjentem" to bylo bezczelne klamstwo. 

Wlasnie klamstwo, ale mialo byc tak ze "pieniadze ida za pacjentem".
Znowu pan nie przeczy, wiec nie wiem co mi sie pan stara udowodnic. 
Juz pierwsze trzy slowa na moje "Ale mial byc" oznaczaja ze obala pan
jakis wydumany argument ktorego ja z pewnoscia nie przedstawilem.


> : > : Mialo byc lepiej, i co wyszlo? Gorzej jak bylo.
> : >
> : > Nie jest ani lepiej, ani gorzej.
> :
> : Klamie Pan, jest gorzej.
> 
> Klamie Pan - jest tak jak bylo - dokladnie tak samo zle.

Niestety to Pan klamie.
Czy jest lepiej czy gorzej to jest subiektywne odczucie.
Wiekszosc Polakow uwaza tak jak ja, czyli summa sumarum jest gorzej.

> : Pielegniarki strajkuja.
> 
> Strajkowaly takze w roku 1997, przed reforma.

Ale nie na taka skale, nie bylo takiego zdesperowania, blokowania
drog, urzedow, przepychanek z policja.
 
> : Lekarze nie chca odsylac do specjalistow.
> 
> Nigdy nie chcieli.

Nieprawda, kiedys nie mieli nic przeciwko odsylaniu, a zeby isc do
specjalisty to skierowanie tez czesto nie bylo potrzebne.
 
> : W Swidniku prywatne pogotowie stoi na krawedzi kleski.
> 
> A w calej Polsce dzieje sie tak z panstwowymi
> pogotowiami. 

Na krawedzi kleski bo mimo korzystniejszych warunkow nie wygrali
przetargu. 
Jezeli panstwo zgadza sie na dopuszczenie prywaciarzy do dotej pory
panstowej dziedziny to dla mnie jako praktyka wolnego rynku jest to
wlasnie krok w kierunku rynkowym.
Kto uwaza inaczej jest anarchistycznym radykalem dla ktorego istnieje
tylko rozwiazanie "wszystko albo nic".
Jako praktyk jestem pragmatykiem.

> Nie oplaca sie im jezdzic do pacjentow - wola strajkiem 
> wymusic pieniadze. W Krakowie pomimo tego, ze prywatne 
> pogotowie wygralo przetarg, podpisano kontrakt z
> panstwowym pogotowiem. 

To jest wlasnie socjalistyczne rozwiazanie, bardziej rynkowo byloby
gdyby to drugie pogotowie wygralo, tak jak to przewidywala reforma.
Reforma miala byc krokiem w dobrym kierunku, rynkowym kierunku. 
A jak pan sie upiera ze nie, to trudno.


> A blad polega na tym, ze w takim Krakowie powinno byc
> kilka roznych pogotowii, a nie monopol jednego.

Nie widze dlaczego to pan Janek Grylicki ma zadecydowac ze w Krakowie
ma byc kilka roznych pogotowii. Jak dla mnie to mysle ze powinien
zadecydowac rynek, i wydaje mi sie ze byloby takich firm gora dwie.

> : > Jest  tak samo poniewaz poza wprowadzeniem kas
> chorych nic sie nie zmienilo.
> :
> : Pan chyba niedowidzi.
> 
> Raczej Pan widzi to, czego nie ma.

... i razem ze mna 3/4 czyte 4/5 Polakow. Prosze im sprobowac otworzyc
oczy, bedzie pan mial wieksza widownie niz na tej liscie.


> : Pogotowie w Swidniku.
> 
> Pogotowie w Swidniku to nie jest wolny rynek, tylko
> zamiana jednego monopolu
> na inny. Wolny rynek to wielosc firm i swoboda wyboru.

Zeby tak bylo to potrzeba mnogosci kas chorych.
 
> : No i jak tu dzialac kiedy ludzie slepi?
> 
> Tak, jest Pan slepy a o ekonomii nie ma Pan bladego
> pojecia.

Mam wieksze, i bardziej wymierne od panskiego, dziekuje panu bardzo.
Co wiecej, nawet nie wstyd mi sie do niego przyznac.

> Skoro nie wie Pan o najprostszych rzeczach, to o czym mam
> z Panem dyskutowac?

Niezle zakonczenie panskiego listu.
Po raz nie wiem ktory powtarzam panu zeby pan ze mna nie dyskutowal
skoro sie pan tak skarzy. Nikt panu pistoletu do glowy nie przystawia.
Przestanie pan juz biadolic bo mi sie slabo robi. Chce pan zeby sie
nad panem litowac, niech pan sie do PPS zapisze o ile jeszcze pan tego
nie uczynil.

> Janek

Ryszrd Ochudzki




-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym