<[EMAIL PROTECTED]> wrote:



: > A jezeli Pan nie poptrafi zrozumiec prostego tekstu i
: > czyta Pan to, czego w nim nie ma, to jest to panski problem.
:
: To jest raczej panski problem,

Niby dlaczego moj? To Pan ma problemy z pojmowaniem tekstow, a nie ja,
zatgem nie ja mam powod do zmartwienia.


: > Bo zaklada podwyzke podatkow, ale skad ma  to wiedziec
: > lamer pasnkiej klasy?
:
: Slowa "lamer" nie ma w moim slowniku jezyka polskiego.

Prosze sobie kupic nowszy, te sprzed I-szej wojny swiatowej sa juz nie w
pelni aktualne.

: > : Jako praktyk moge byc krytykowany tylko przez innego
: > praktyka,
: >
: > A niby dlaczego? Po pierwsze, nie jest Pan praktykiem,
: > ale nawet gdyby byl Pan praktykiem, to moze Pana krytykowac kazdy,
:
: Ciekawilo mnie tylko ile ta panska krytyka jest warta.
: Gdyby sam pan byl praktykiem bylaby dla mnie bardziej przekonywujaca,

To juz panska sprawa, co Pana bardziej przekonywuje: argumenty czy
doswiadczenie.


: > kto ma pojecie o materii,
:
: "Pojecie" to inaczej teoria.

??? wg ktorego slownika?


: > : "Udowodnil" pan swoja beldna teorie. Nauka radziecka
: > : zna takie przypadki.
: >
: > Ja nie znam radzieckiej nauki, ale wierze Panu na slowo,
: > skoro jest Pan jej wielbicielem.
:
: To jest wlasnie doskonaly przyklad panskiej
: manipulatorskiej techniki dyskusji. Nigdzie nie
: napisalem ze jestem "wielbicielem nauki radzieckiej",

Przeciez co chwila powoluje sie Pan na osiagniecia sowieckiej nauki,
przyklad jest w tym liscie. Do jakiego zatem wniosku mam dojsc? Gdyby byl
Pan wrogiem nauki sowieckiej, to by sie Pan na jej osiagniecia nie
powolywal. Skoro zatem zna Pan jej osiagniecia i potrafi zdefiniowac znane
jej przypadki, to o ile nie jest Pan masochista, zaznajamial sie Pan z nia
poniewaz tak Pan chcial - ergo - jest Pan jej wielbicielem, QED.


: > Zdaje sie ze oni siali kukurydze z helikopterow, to tez jest ich wielkie
osiagniecie,
:
: Ja o tym nie wiedzialem.

No to dosc niedbale sie Pan zaznajamial z ich pomyslami, prasa w latach
60-tych dosc czesto pisala o tym pomysle na wzrost plonow.

: > : > Znam gornikow dolowych - wybitnych znawcow golebii,
: > : > filatelistyki itp. Chociaz z zawodu sa gornikami, to
: > : > potrafili poznac ogromna wiedze z zupelnie innej
: > dziedziny.
: > :
: > : Nie rozumiem jak pan moze bajdurzyc na temat gornikow
: > filatelistow i golebiarzy o ile sam pan nie ma jakiejs wiedzy na temat
filatelistyki lub golebiarstwa.
: >
: > A skad wie, jaka posiadam wiedze.
:
: Acha, czyli zeby bajdurzyc na temat filatelistyki trzeba miec na ten temat
jakies pojecie.

A z czego wynika panski wniosek? Nie widze zrodel dla slowa "Acha"

: Tak samo jak trzeba miec jakies pojecie na temat praktyki.

Alez Pan nie jest zadnym praktykiem, nie ma Pan zadnego pojecia o praktyce
ekonomii ani normalnej gospodarki. Byc moze tkwi Pan w jakiejs niszy i
wydaje sie Panu, ze widzi caly swiat.

:
:
: > Prosze poczytac nieco literatury,
: > roznych autorow, wtedy Pan zacznie rozumiec o czym pisze.
:
: Przypuszczam ze ci "rozni autorzy" sa kolorowi i podluzni?

Moze jednak niech Pan sobie daruje czytanie, bo myslenie wparwdzie nie boli,
ale nieprzyzwyczajonym podobno szkodzi, wiec Panu moze zaszkodzic.

: Jako praktyk nie potrzebuje byc ekspertem w teoriach.

Nie jest Pan praktykiem. Jest Pan prostym mechanikiem i niczym wiecej.

: Pieniadze z praktyki mi wystarcza.

Nie na dlugo, gdy zniknie Pana nisza, bedzie Pan bankrutem

: > Wycinam to co zbedne. Jezeli nie zapoznal sie Pan z
: > problemem u zrodel, to jest Pan niekompetentny, zatem
: > panskie wywody sa bezwartosciowe - ergo - nie
: > ma sensu sie zajmowac panskimi pogladami.
:
: Zatem swiadomie podejmuje sie pan dzialan ktore sa bezsensowne !!!

Nigdy, a panski tekst swiadczy o tym, iz nie zrozumial Pan poprzedniego
akapitu.

: Schizofrenia ?

Nie wiem na co Pan cierpi, ale mozliwe iz na schizofrenie.

:
: > Owszem, upewnilem sie po prostu, ze moj poglad jest
: > sluszny:
:
: Zapewne byl to monolog w ktorym pan mowil a pielegniarka sluchal

Nie, zadalem jej pytania, ktorych Pan juz zapomnial, zatem przypomne pytanie
ktore jej zadalem: czy gdyby zwolniono u was polowe pielegnierek, a tym
ktore pozostaly podwojono place i ty bylabys w grupie pielegniarek nie
zwolnionych, to czy zgodzilabys sie na tak zwiekszona prace i place.
Dziewczyna odpowiedziala mi ze tak, mozna spokojnie zwolnic nawet polowe z
nich i wprawdzie ona musialby wiecej pracowac, ale za podwojona pensje
chetnie wykonywalaby te prace.


: > mozna spokojnie zwolnic 1/3 pielegnierek, a przy dobrej organizacji ich
pracy, nawet polowe.
:
: Takie wyliczenia patykiem po wodzie

To jest opinia osoby miarodajnej, bo zainteresowanej - mowila to
pielegnierka pracujaca w szpitalu na pelnym etacie, na 3. zmiany. Ona chyba
widzi co sie dzieje w szpitalu. Roznica pomiedzy mna, a Panem polega wlasnie
na tym, ze ja sprawdzam u zrodel, a Pan pisze ze swojej ubogiej wyobrazni.

Janek

Odpowiedź listem elektroniczym