> Nigdzie nie pisalem zadnej mantry, ma Pan zwidy - prosze wytrzezwiec i
> dopiero pozniej zaczac pisac.
>
> Janek
Nudny pan jest. Jak zwykle zaczyna pan swoja ulubiona zabawe "co kto
napisal i jak to ja - Pan Janek, zrozumialem". Przeciaganie rozmowy z
panem nie ma sensu. Tradycyjnie przypisuje mi pan poglady, zmienia moje
wypowiedzi, a dopiero potem pan z nimi polemizuje. Na poziomie
piaskownicy nie chce mi sie z panem rozmawiac.
Dodam jeszcze ze na poparcie swych danych podal pan tylko swoja wiedze
osobista, co jak sie przekonalem nie jest wiele warte.
Ryszard Ochudzki
--