jasiek z toronto wrote:
> Stanislaw Blaszczak wrote:
>
> > "jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> > > wyasygnowac owe "zasilki" ("zasilek" - slowo z talmudu wlozone do
> > polskiego
> > > slownictwa).
> > > ===============
> > > pozdrowienia sle
> > > jasiek z toronto
> > >
> >
> > Panie Jasku, co tez pan tu wypisuje. Skad pan wyciagnal informacje, ze slowo
> > "zasilek" pochodzi z talmudu. Przeciez slowo "zasilek" pochodzi od "zasilac"
> > tzn. wspierac, wspomagac. Co to moze miec wspolnego z talmudem?
> >
> > >
> > > Prosze, uczcie sie by nie placic podatkow bez konca za to, co wlasnymi
> > rekami
> > > wybudowalismy przez stulecia na naszej Polskiej Ziemi.
> > > ================
> > >
> > >
> >
> > Jak nie zaplace podatku, przyjdzie taki jeden pan, co to nazywa sie komornik
> > i tak sobie odbierze, a jak sie bede za bardzo stawial, to obejrze swiat
> > przez kratki, chyba ze pan da sie za mnie zamknac?
> >
> > SB
>
> ==================
> Dzisiaj juz nawet i Amerykanie pisza na temat 16th Amendment
> (mysle z nie musze tlumaczyc o co chodzi i z czym to sie "je").
> na stronie internetowej:
> http://www.dxmarket.com/worldnetdaily/products/B0078.html
> ktory nie byl wogole ratyfikowany, czyli rozliczanie sie rzadem jest
> nielegalne.
> Och, przypominam jeszcze raz o tym, ze jesli pracodawca zaplacil raz podatek, to
> zlodziejstwem jest to, ze pracownik pracujacy u niego ponownie placi za to
> praktycznie samo podatek w formie (juz pomine kolejne oszustwo) gotowkowej
> (jesli jest producentem a nie uslugodawca).
>
> Aby zlikwidowac najbardziej dochodowe firmy, jak np. "Tormies" ktory produkuje
> wedliny i przetwory miesne - nalezy nalozyc na fabryke podatek gotowkowy, a nie
> produkcyjny, czyli zadanie czegos od kogos czego ten ktos nie produkuje jest
> oczywistym zlodziejstwem dokonywanym przez kreatorow (lichwiarzy) kredytow.
>
> Trzeba tylko naprawic wadliwy (sprytnie skonstruowany) system monetarny, ktory
> nie wogole nie odpowiada wielkoscia wyprodukowanych dobr przez przemysl, a
> kreowany jest na podstawie potrzeb "kontrolerow" przeplywu pieniadza. (czyli
> czysta fikcja), bowiem wiadomym jest (mysle ze wiekszosci) iz pieniadz jest
> TYLKO pokwitowaniem za prace wykonana (papierem z obrazkiem),bo gdyby nie bylo
> produkcji na polkach sklepowych (czyli towaru), wowczas papier z obrazkiem
> przedstawialby wartosc jedynie papieru toaletowego.
> Mysle ze jasne i zrozumiale.
> ===============
> jasiek z toronto
=================
Moze jeszcze dodam na temat "zasilku" -
W zdrowej ekonomii (prawdziwej a nie fikcyjnej jaka obowiazuje dzisiaj w wersji
sorosa czy balcerowicza) nie ma pojecia "zasilku" a jest termin DYWIDENDA.
Kreatorzy (zydzi) lichwiarskiej "ekonomii" zastapili DYWIDENDE na "zasilek", gdyz
dywidenda jest forma udzialu (zysku narodowego) w zyskach Narodu, a zasilek jest
forma darowizny (czytaj "jalmuzny). Tutaj nastapilo celowe zmieszanie pojec wyrazow
i ich znaczenia (sensu) w ekonomii.
Skoro Polska Ziemia jest tak zasobna w mineraly a Narod pracowity i pomyslowy wiec
sila rzeczy jest bogaty i zasobny a Polacy wciaz otrzymuja (i nie wiadomo dlaczego)
"jalmuzne" od samych siebie i przy tym placac (niekonczace sie ) podatki za swoje
domy zbudowane na wlasnej ziemi wlasnymi rekami... Chyba cos jest nie tak....
"Ktos" nas tutaj we wlasnym Domu bezpardonowo okrada a na dokladke szydzi z nas
mowiac o Polsce i Polakach "KLUB POLSKI..." (do okradania). Kpina w bialy dzien.
Handluja nasza Polska Ziemia na "lewo" i "prawo" a gospodarze wciaz klaszcza
krzyczac za "osrodkami masowego razenia" ze wszystko jest w nalezytym porzadku...
Coz moge oczekiwac skoro niewielu Polakow moze zdefiniowac pojecie "pieniadza", a
juz bardzo, bardzo niewielu moze wyjasnic pojecia "Pieniadz w sluzbie Narodu" -
czyli cyrkulacja pieniadza od producenta do konsumenta. Tego nigdzie nie ucza i
uczyc nie beda, bo zlodzieje nie lubia jak im sie patrzy na "lepkie" lapki i
rozbiegane oczka...
==============
jasiek z toronto