From: roman kafel <[EMAIL PROTECTED]>
> Wartosc dodatkowa nie jest wymyslem Marksa, pierwszym ktory ja odkryl i
> opisal byl biskup Nicolai con Cusa, wielki mysliciel Renesansu nazywal ja
> nadwyzka ekonomiczna powstala w procesie produkcji. Rozwinal jego mysl
<ciach JB>
Ooo. Zaskoczyl mnie Pan. Nie wiedzialem, ze falszywe
teorie Marksa mialy tylu znakomitych prekursorow.
> Ekonomia naturalna-fizyczna-kameralna uwaza, ze nadwyzka ekonomiczna jaka
> powstaje w rocesie produkcji staje sie wlasnoscia wszystkich uczestnikow
> procesu zarowno produkcji jak i konsumpcji i powinna podlegac
sprawiedliwemu
> podzialowi pomiedzy, pracownikow, wlacicieli srodkow produkcji i panstwo -
> we wszystkich tych trzech czlonach zwiekszajac tzw majatek narodowy.Z
> koleji, jako majatek narodowy powinien w formie dywidendy sluzyc calemu
> spoleczenstwu, a zwlaszcza tej jego czesci, ktora nie jest zdolna do
pracy-
> nieletni, starzy i kalecy.
Rowniez o tej odmianie marksizmu slysze pierwszy raz.
> Niech pan zauwazy, ze mowimy tu o obronie przed zawlaszczeniem nadwyzki
> przez tylko jedna warstwe kosztem innych.
> Nadwyzka nie jest wymyslem jest realna- jest to- to co powstaje w wyniku
> pracy tworczej umyslu i rak ludzkich w procesie pracy, czyli dziele
> przeobrazenia oblicza ziemi i czynienia jej sobie poddana. Niech pan nie
> zapomina , ze wszystkie czynniki, jakie mamy(woda, powietrze, ziemia sensu
> largo wlacznie z surowcami) plus energia(slonce) walaca milionami
megawatow
> w kazdej sekundzie na ziemie dana jest nam Ludziom calkowicie za darmo....
> Kapital w procesie produkcji odgrywa role- medium_ ulatwiajacego proces
> wymiany....owoce pracy tworczej czlowieka posiadaja o wiele wieksza
wartosc
> niz materialy uzyte w procesie produkcji . Roznica pomiedzy wkladem w
proces
> produkcyjny, a wartoscia uzytkowa gotowego produktu stanowi wlasnie ta
> nadwyzke. Powstajaca tylko i wylacznie w ten, a nie inny sposob.
> Roznice pomiedzy poszczegolnymi formacjami polityczno ekonomicznymi sa
tylko
> roznicami , kto zawlaszcza ta nadwyzke- kto sie bogaci na zbiorowym
wysilku
> spoleczenstwa nad surowcami danymi temu spolerczenstwu przez Boga za
darmo.
> Czy jest to arystokracja ziemska, oligarchia finasowa, czy komunistyczna
> nomenklatura, czy kazda inna nomenklatura typu mafijnego....
To prawda, ze praca zwykle nakierowana jest na uzyskanie korzysci.
Falszywosc marksistowskiej koncepcji wartosci dodatkowej polega na
tym, ze wedlug niego wartosc ta pochodzi tylko z pracy, wbrew
oczywistym faktom, ze doposazenie pracy w kapital (np. w maszyny)
powoduje radykalne zwiekszenie tej wartosci dodatkowej.
Wszyscy zwolennicy zawlaszczania wartosci dodatkowej czy to przez
pracownikow czy przez pracodawcow sa niemoralni - propaguja
kradziez. Jedynym moralnym rozwiazaniem, jest zalozenie, ze podzial
tej wartosci jest uzgadniany w dobrowolnych umowach miedzy rownymi
wobec prawa obywatelami. Rzad nie powinien sie w te umowy wtracac.
Do porozumienia miedzy pracownikami a pracodawcami musi dojsc,
gdyz jak pisze w innym liscie, kapital bez pracownikow zbankrutuje,
a pracownicy bez kapitalu tez daleko nie zajada.
Janusz Baczyqski