Stanislaw Blaszczak wrote:
> "Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> >
> >
> >
> > > Przepraszam, pisze szybko bo mam malo czasu i czasami zapominam wyciac
> > > zbedne teksty.
> >
> > Na drugi raz zamiast pisac szybko powinien Pan pisac dobrze a na
> > zapominanie polecam masc rteciowa.
> >
> > >
> > >
> > > SB
> > >
>
> Na drugi raz niech pan sie nie wtarania jesli nie ma pan nic innego do
> powiedzenia.
>
> Temat "M_Adamus do Kieresa" podalem by pobudzic do dyskusji nad tym, o czym
> ostatnio duzo mowi sie w Polsce,
Panie Blaszczak, zabieram glos na ten temat po raz ostatni majac nadzieje ze Pan
naprawde cos z tego zrozumie. Otoz jestem pewien, ze nie ma wsrod zarowno
wlascieciela listy jak i tez wlasciciela serwera osoby ktora bylaby przeciwna
temu tekstowi ktory Pan podeslal. Opinie swoja opieram na tym ze na listach
dyskysyjnych znajduje sie od wielu lat i wiem z kim o czym mozna dyskutowac oraz
czego od w/w oczekiwac. Panu natomiast zwrocono uwage aby nie przesylal
tekstow w atachmentach ktore powiekszaja pojemnosc listow. Mnie osobiscie to ani
nie przeszkadza i ani mnie cieszy jakby chcial juz Pan tak wiedziec. Po prostu
place swoj abonament i nie wazne czy siedze na internecie godzine w miesiacu
czy tez 24 godzin na dobe. Po drugie to nie ja obsluguje serwer ani jestem jego
walsciecielem abym sie mial obawiac o jego pojemnosc. Osobiscie na rozne listy
dyskusyjne przesylalem bardzo roznych artykulow, ktore wczesniej sformatowalem w
wordzie, przepuscilem przez "maszynke" odrzucajac ogonki aby ulatwic czytanie
tym co nie maja polskiej czcionki a tylko dlatego aby bylo jasniej i czytelniej
zarazem nie zajmowalo zbyt duzo miejsca, kiedy sciagaja listy do skrzynki.
Oczywiscie ze potrzebuje to troche wlasnego wkladu pracy dlatego wpierw nalezy
sie do tego przylozyc a nie zlapac tekst i walnac go na liste bo tak jest
najlatwiej.
> bo sadzilem, ze mam do czynienia z ludzmi
> prawicy, z ludzmi powaznymi, takimi ktorzy wiedza i widza co sie dzieje w
> Polsce. Z malymi wyjatkami, takich ludzi tutaj nie dostrzegam. Zamiast tego
> jest tu wielu moralizatorow, ktorzy pouczaja innych, zamiast zaczac od
> siebie.
Panie Blaszczak, nie zdarzylo mi sie na listy dyskusyjne wyslac tekstu w takiej
formie jak Pan to uczynil i w sposob jak Pan medrkowac, ze to ja mam racje.
> Pan panie Januszewski, albo siedzi cicho, albo wpada jak zaspany nie wiedzac o
> co biega.
Pan Januszewski w odroznieniu od Pan juz bardzo dawno temu znal niektore
materialy na temat Jedwabnego. Wiedzial kto to jest marcowy emigrant Gross oraz
wiedzial jak wspomniany "volciaz" opisywal zachowanie Zydow witajacych
wkraczajaca do Polski Niezwyciezona Czerwona Armie, a takze jak pewna nacja
traktowala Polakow na nowych radzieckich ziemiach. Pan Januszewski tym sie nie
podnieca bowiem doskonale zadaje sobie sprawe, ze Jan Tomasz Gross usilnie stara
sie przykryc kurzem niepamieci prawde, ktora kiedys przypadkiem fatalnej
"pomylki" zamiescil na lamach ksiazki "W CZTERDZIESTYM nas matko na Sybir
zeslali...", ktora zreszta oparl na archiwach z Instytutu Hoovera. Ksiazka ta
byla wydana w 1983 roku przez wydawnictwo "ANEKS" w Londynie. Polecam Panu
przeczytac ta ksiazke aby zrozumiec jak po latach na zamowienie towarzystwa
"Holocaust Industry" mozna wywinac wolte, i to jest w tym wszystkim
najwazniejsze. No ale o tym cisza???
I po drugie, to co sie w Polsce dzisiaj dzieje wokol tematu Jedwabnego nie jest
zadna nowoscia. Gdyby Pan znal poglady "narodowcow" to wiedzialby, ze oni o tym
juz bardzo dawo mowili jaki bedzie tego scenariusz. No ale to sa "nazisci" na
uslugach Lukaszenki oraz Putina???
> Totez aby nie dac o osobie zapomniec wcina pan swoje
> trzy grosze, tyle ze nie na miejscu i bez sensu. Porad medycznych od pana
> nie potrzebuje i swaja mascia niech pan wysmaruje sobie to co panu
> doskwiera.
No to po co sie Pan publicznie skarzy, ze ma jakies dolegliwosci z pamiecia? Ja
w dobrej wierze chcialem Panu pomoc dlatego tez ta niekonwencjonalna metode, tak
po kolezensku, Panu zalecilem. :)!
Janusz J.
> SB
>
> X-UIDL: 7886
>
> X-UIDL: 7886
>
> --
>