Stanislaw Blaszczak wrote:

> "Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> >
> > >
> > > Najwyrazniej jednak tekst okazal sie nie godny uwagi, bowiem z tego
> tekstu
> > > najwazniejsze bylo zlajanie mnie za forme przekazania tego tekstu, a nie
> to
> > > o czym on mowi. Zamiast tyle czasu zajmowac sie przemadrzaniem,
> pouczaniem i
> > > lajaniem mnie przez [najpierw] wlasciciela serwera, potem kolejno przez
> > > innych wazeliniarzy pana wlasciciela, powinniscie panowie podjac
> dyskusje o
> > > tym, co dzis zajmuje w Polsce wiele uwagi. Bo w tej glosnej kwestii
> nawet
> > > dziennikarze mediow dotad lagodnie traktujacych Zydow za ataki na Polske
> i
> > > polskosc, potrafia otwarcie i glosno wykazac przesadnosc zachowan i
> atakow
> > > pewnych srodowisk zydowskich przeciw Polakom i Polsce.
> >
> > Nareszcie bardzo sluszna uwaga Panie Stanislawie. Mysle ze taka dyskusje
> moglby
> > Pan zaaranzowac w ROP-ie. Przyjechalbym na taki panel dyskusyjny aby
> wyjasnic
> > kilka spraw z przeszlosci z Olszewskim jako to bylo z tym jego slynnym
> tekstem
> > napietnujacym upiornych antysemitow, ktorym juz przed laty jako zawodowiec
> > wywarzyl luke.
> >
>
> Widzisz pan, panie Januszewski, roznica miedzy mna a panem jest dosc wyrazna
> w kwestii zodowskiej, w kwestii antysemityzmu. Abstrachuje tu od
> Olszewskiego, tego co pan o nim wypisuje.

Ja podalem Panu fakty, ktore on stworzyl swoim rozumem, piorem i reka. Olszewski
moze to sprostowac np piszac ze to nie one byl tych slow autorem albo nim byl co
zostalo na nim wymuszone przez pewne okolicznosci. Wowczas Panie Stasiu
spogladne na ta bardzo przykra sprawe calkiem innym okiem bowiem rozumie czym
jest zycie i wiem ze nie wszyscy ludzie od razu musza byc orlami.

> Mi Zydzi absolutnie nie
> przeszkadzaja o ile nie przestawiaja mi mebli w moim mieszkaniu wbrew mojej
> woli.

Otoz to, otoz to, Panie Stanislawie

> Panu Zydzi najwyrazniej przeszkadzaja tylko za to, ze sa Zydami

A to juz jest Pan takim ubeckim klamcom z czasow bermanowszczyzny. Zreszta po
tych Pana slowach wyraznie widac, ze blizej jest Panu do towarzysza
Kwasniewskiego oraz Michnika, ktorzy swoich adwersarzy takim samym prawem
wyczucia jak i Pan kwalifikuja.

> - a to
> juz jest ten tzw. antysemityzm i ja rowniez taki antysemityzm bylbym gotow
> pietnowac, bo coz on za soba niesie pozytywnego? Nic, jedynie wzajemna
> wrogosc dwoch narodow. Pytanie: po co? Natomiast trudno nazwac
> antysemityzmem wskazywania dzialan pewnych srodowisk Zydowskich chcacych
> upokorzyc Narod Polski za jakis epizod w historii, jeszcze do konca nie
> wyjasniony. To jest z kolei przyklad antypolonizmu. Zarowno antypolonizm jak
> i antysemityzm powinny byc pietnowane.

Swietnie Pan napisal z tym ze z tego nic nie wynika. Gdyby gdzies ten
antypolonizm Pan napietnowal szukajac jego przyczyn wowczas moglbym panu
przyklasnac. Ale Pan stosujc metode strusia woli schowac glowe w piasek szukajac
urojonych w swojej ciasnej glowie antysemitow. Zreszta za to nic nie grozi, co
wiecej od cazsu do czasu mozna sie niektorym przypodobac.

>
>
> > > Z calym szacunkiem panie Januszu, ale kolegow to ja sam sobie dobieram.
> >
> > A moze ich Pan wskazac? Jezeli mi ich Pan wkaze to powiem  kim Pan jest?
> >
>
> Pan nie musi ich znac, bo i po co. Mam wielu w swoim srodowisku, w pracy, w
> miescie. Czy pan kogokolwiek z nich zna? Nie, wiec po co to panu, do
> kartotek pan chce ich nazwiska umiescic? Zostalo to panu po PRL-u?
>
> SB
>
> X-UIDL: 8146
>
> X-UIDL: 8146
>
> --
>



Odpowiedź listem elektroniczym