Przy konkretnym, maksymalnym terminie,
> kiedy edycja musi zostać zatwierdzona lub odrzucona, sytuacja dla
> newbies byłaby znacznie bardziej klarowna niż obecny system z
> całkowicie nieprzewidywalnym terminem zatwierdzenia, a z kolei na
> redaktorów by to działało jak rodzaj presji - jak nie zdążą no to
> trudno - edycja przechodzi i tyle.
> 
> Pozdr.
> 

Redaktorzy i tak już mają presję, bo znaczna część userów z uprawnieniami nie 
oznacza, wiec ta nieliczna garstka ma kupę roboty. Ostatnio znalazłem 
wandalizm, jaki wisiał przez 20 dni, w dość niszowym artykule. Artykułów 
zepsutych ze względu na to, że ktoś coś chciał, ale nie wyszło, znacznie 
więcej. Myślę, że osoby, którzy mają więcej oznaczonych ode mnie o rząd czy dwa 
rzędy wielkości, takich przypadków znaleźli/znajdują całkiem sporo. Kiedyś 
jeszcze było paru redaktorów, którzy byli w stanie zredukować dużego laga w 
ciągu kilku dni. Od miesięcy takiej komfortowej sytuacji nie ma, a w okresie 
letnim tym bardziej, bo ludzie na wakacjach. 48 godzin czy 48 minut - to nie ma 
znaczenia. Jak coś schodzi z OZ, to już potem może tylko czekać. 

IMO najlepiej było zejść do "0" i potem pilnować, aby nie było za dużego laga. 
Jeśli do zera dojdziemy w wyniku działań 2, 3 osób, to potem, gdy oni zrobią 
sobie odpoczynek (w końcu trzeba), lag znowu wzrośnie do 4-5 tysięcy w ciągu 2 
tygodni. 

przykuta

_______________________________________________
Lista dyskusyjna WikiPL-l
[email protected]
https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l

Odpowiedź listem elektroniczym