Może u Ciebie tak rzeżbią :-) ja z tym nie mam kłopotów , po pewnych
numerach wyleczyłem się z kupna akumulatora w sklepie. Zrazu pewnego siadła
mi bateria po 6-ciu mc. podjechałem do sklepu pogadałem i sprzedawca
mówi-zostaw akumulator wyślemy do producenta(CELMA) po dwóch tygodniach
zapraszam po wyniki ekspertyzy i zaproponował mi następną baterię za pełną
odpłatnością(z możliwościa zwrotu kasy w przypadku uznanej reklamacji)fajnie
no nie? Tam gdzie kupuję nie mam problemów z gwarancją grunt żeby akumulator
nie miał uszkodzeń mechanicznych , z reguły co 1,5 roku mam wymianę bo płyty
się obrywają i jest zwarcie(może wiesz dlaczego :-) ) Ceny mają fabryczne ,
za wymianę i pomiar prądu ładowania nie bierą ani zeta.
Krzysiek
Ps. kawą mnie poczęstowali :-) Wybór jest duży , na każdą kieszeń a ceny
rozsądne.
----- Original Message -----
From: ppajton <[EMAIL PROTECTED]>
To: <[EMAIL PROTECTED]>
Sent: Monday, April 01, 2002 10:13 PM
Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Odp: Trooper i akumulator
> byle do znajomego bo ci policza 30zl za godzine roboty, 10 zuzycie
> materialow, 10 zajecie stanowiska, 15 kawa dla dyrektora i sekretarki, itp
> itd :-(((((( i zaplacisz .... az boje sie myslec...
> pozdr
> PYTON L040
>
> ----- Original Message -----
> From: Terenowiec - Krzysztof Łysoń <[EMAIL PROTECTED]>
> To: <[EMAIL PROTECTED]>; <[EMAIL PROTECTED]>
> Sent: Monday, April 01, 2002 4:53 PM
> Subject: [OFF-ROAD] Odp: Trooper i akumulator
>
>
> > Łukasz.
> > Najlepiej to udaj się do warsztatu elektromechaniki samochodowej który
> > prowadzi jednocześnie sprzedaż akumulatorów, tam dobiorą Ci akumulator
wg
> > danych fabrycznych i od razu sprawdzą prąd ładowania.Ewentualnie poproś
o
> > akumulator o większym prądzie rozruchowym.
> > Krzysiek
> >
> > ----- Original Message -----
> > From: <[EMAIL PROTECTED]>
> > To: <[EMAIL PROTECTED]>
> > Sent: Monday, April 01, 2002 11:47 AM
> > Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Trooper i akumulator
> >
> >
> > > Po mojemu to wywal go w diably i kup nowy. Brak wody sugeruje zwarcie
na
> > > celach czyli bateryjka jest do kitu. Gdybys mial rozwalony regulator
> > > napiecia to akumulator bylby przeladowany, ale to widac bo od razu
> > puchnie.
> > >
> > > Pozdr
> > > Yonek
> > > ----- Original Message -----
> > > From: lukaszkowalik <[EMAIL PROTECTED]>
> > > To: <[EMAIL PROTECTED]>
> > > Sent: Sunday, March 31, 2002 10:07 PM
> > > Subject: Re: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Trooper i akumulator
> > >
> > >
> > > > serwusik,
> > > > dzieki za wszystkie rady
> > > > autko mam gdzies dwa tygodnie (max 3)
> > > > silnik to 2,3 benzynka, ale jezdzi na gazie
> > > > mogl bycwiec wczesniej mocno zajechany (akumulator)
> > > > klemy odczyszczalem , ale nie dokrecilem,
> > > > w srodku okazal sie prawie pusty - dolalem wody destylowanej, ale po
> > > naladowaniu
> > > >
> > > > nie pomoglo
> > > > nie wiem czy to ma zwiazek, ale dosyc duzo sobie probowalem jazdy po
> > > ogrodzie na
> > > > polsprzegle -
> > > > i ciagle odpalanie i gaszenie - moze to go dobilo ?
> > > > co do sprawdzanie pradu miernikiem podczas pracy silnika, to odpada,
> bo
> > go
> > > > niemoge odpalic
> > > > czyli co w/g Was mam zrobic? wymienic akumulator?
> > > > a co z tym regulatorem pradu w alternatorze?
> > > > w kazdym razie wielkie dzieki za podpowiedzi
> > > > pozdrawiam i zycze powodzenia
> > > > lukasz
> > > >
> > > >
> > > >
> > > >
> > > >
> > > > --
> > > >
> > > > Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie!
> > > > [ http://oferty.onet.pl ]
> > > >
> > > >
> > >
> > >
> >
> >
>
>