ale nie smaruj w miejscy kontaktu klemy z akumulatorem!!!!! ja tak zrobilem i wazelina mi sie gotowala a sporo energii na to gotowanie szlo - smaruj tylko z wierzchu pozdr PYTON L040
----- Original Message ----- From: Terenowiec - Krzysztof Łysoń <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]>; <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Sunday, March 31, 2002 8:45 PM Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Trooper i akumulator > Do tego co pisze Yonek dodam , oprócz noża i papierku ściernego przesmaruj > klemy wazeliną lub smarem STP , Yonek ma rację jeżeli chodzi o pojemność > akumulatora i wydajność alternatora jak jeżdzisz na krótkich trasach i masz > ropniaka to od czasu do czasu musisz go podładować prostownikiem. Moje > skromne doświadczenie mówi ,że w benzynie normalny akumulator starcza na 3 > lata , w ropniaku na dwa.Musisz mieć taki sam akumulator jak miałeś(chodzi o > pojemność) zwróć uwagę na max. prąd rozruchowy(im większy tym lepszy a > szczególnie w zimie). A tak propo ile lat masz tą baterię? > Pozdrawiam Krzysiek > ----- Original Message ----- > From: <[EMAIL PROTECTED]> > To: <[EMAIL PROTECTED]>Do tego co pisze > Sent: Sunday, March 31, 2002 8:19 PM > Subject: [OFF-ROAD] Odp: [OFF-ROAD] Trooper i akumulator > > > > Dzieki za zyczenia. Wartosc Ah oznacza pojemnosc akumulatora. Jezeli wiec > > masz tak duzy akum. to powinienes kupic zblizony, np. 72 Ah. Jakiej > > pojemnosci masz motor. Diesel czy benzyna? To wszystko jest wazne. > > Teoretycznie jedynym mankamentem zbyt "duzej" bateryjki moze byc jej > > nidoladowanie przez alternator. A objawy twojego wskazuja ze albo jest > > kompletnie dead, albo masz brudne klemy. Wtedy bierzesz z chaty stary noz > > stolowy i papierek scierny i zasuwasz. I nie zapomnij ich dobrze > > przykrecic... > > > > Pozdr > > Yonek (Explorer) > > > > ----- Original Message ----- > > From: lukaszkowalik <[EMAIL PROTECTED]> > > To: <[EMAIL PROTECTED]> > > Sent: Sunday, March 31, 2002 3:53 PM > > Subject: [OFF-ROAD] Trooper i akumulator > > > > > > > Witam wszystkich > > > po pierwsze wesolych swiat, > > > a po drugie - pytanko o akumulator. > > > > > > Siadl mi akumulator (Trooper '85) > > > musze kupic nowy - i tu pojawia sie pytanie : > > > czy moge kupic jakis "pospolity" - tzn. najczesciej spotykany > > > w sklepach 40 Ah? czy musi byc taki sam, jaki byl w moim autku? > > > podaje oznaczenia ztego , ktory sie popsul: > > > > > > 12 V 88 Ah > > > > > > dopuszczalne napiecie ladowania: > > > 13,9 - 14,5 V > > > > > > a moze zle go ladowalem ? > > > na prostowniku bylo mozliwe 6. lub 12 V - ja wybralem te 12 V - > > > efekt byl taki, ze po naladowaniu pradu wystarczalo na jedno mrugniecie > > > lampek na stacyjce - a potem juz zadnych sladow pradu w autku. > > > > > > > > > czym wlasciwie roznia sie 40Ah i 88Ah? - bo rozumiem , ze to sa > > > amperogodziny? > > > czy to roznica w mocy?, mozliwym czasie bezladowania? > > > pozdrawiam i zycze powodzenia > > > lukasz > > > > > > > > > > > > -- > > > > > > Okresl Swoje potrzeby - my znajdziemy oferte za Ciebie! > > > [ http://oferty.onet.pl ] > > > > > > > > > > > >
