> Szkoda, że wszystko tak wyschło - niektóre odcinki dojazdówek mogłyby być > bardzo ciekawe, a tak, to pył, pył, pył... He he, ze byl pył,pył,pył to moga powiedziec uczestnicy Paryz-Dakar. A tak swoja droga,to czy tu jest sucho? http://www2.rally.com.pl/rajdy/2002/3_mazurskie_wertepy/index.php?duze2=mw3_ 08.jpg http://www2.rally.com.pl/rajdy/2002/3_mazurskie_wertepy/index.php?duze2=mw3_ 11.jpg a to tylko dojazdowka,a Bagno Ramudzkie? Sucho bylo,a tylko kilka aut je przejechalo,ale coz lepiej pisac ze sucho i ominac asfaltem... Moj wniosek do suchosci dojazdowek, to jakby bylo mokro to by wszyscy pisali,ze bylo za ciezko tak jak poprzednio po II MW.
> Próby... O trudności będzie później*. Według mnie jednak za dużo prób >typu - wbicie się na pełnym gazie w bagno - wyciągnięcie do tyłu. Więcej >inwencji! Inwencja organizatora nic tu nie da, pokonanie proby zalezy od uczestnika. Proby byly tak ustawione,ze jesli sie glowka ruszylo to mozna je bylo przejechac na przestrzal. Jesli natomiast zajezdza ekipa i pierwsze auto laduje sie centranie i pozniej jest wyciagane do tylu mimo,ze powinno jechac do przodu,to juz nie moja wina... > Może by gdzieś pieczątkę na stromym pojeździe, czy cóś... sam nie wiem... Czytaj wyzej. Byla by pieczatka na stromym zjezdzie,to by sie gwar podniosl,ze byl on za stromy i nie do pokonania. > Pomysł z żarciem na trasie - super. Tylo żona gospodarza chyba niezbyt > zadowolona, że jej dom zadeptali ;-) Trzeba bylo buty sciagac, albo chociaz wytrzec na wycieraczce. > zespołach - i one się nawzajem wyciągały.) Czy więcej czasu zajmuje > rozwinięcie liny od wincha, podpięcie taśmy i wyciągnięcie, czy podpięcie > liny do drugiego samochodu i szarpnięcie? Prosze Cie bardzo, dam Ci samochod jeden z winchem a drugi bez. Trzasnij probe chocby tak banalna, super prosta jaka byla proba poczatek blota i koniec blota. Ciekawe ktore auto ja szybciej zrobi? Odpowiem Ci z wyciagarka. Z wyciagarka ta proba zajmie max. 2 godziny, a bez ok 9 godzin. Wnioski pozostawam Tobie... > Już bardziej kryterium podziału powinny być opony - próby potraktowane > rolnikami albo agresywnymi 33 - 36' są dość trudno przejezdne dla UAZa na > 8.40-15, Gazika na gumach od Żuka czy Suzuki nawet na MT 215... A z taką > sytuacją mieliśmy doczynienia bardzo często. Wyolbrzymiasz i robisz sztuczny problem. Moze wprowadzimy nakaz jazdy na oponach takich w jakie byl ubrany dany samochod opuszczajac bramy fabryki? >A to, że nie mają wyciągarek... To naprawdę szczegół. Oczywiscie, zpelny szczegol. Taki maly drobiazg,zupelnie niezauwazalny... > W każdym razie, żeby zobaczyć Adamowego UAZa prawie po szyby w rzece warto > było jechać ten rajd ;-))) Rany Boskie, gdzie wy taka rzeke znalezliscie? Czyzbyscie wbrew szkicowi jechali poza trasa? Jedyna rzeka na trasie byla zupenie plytka, wiec zadziwilo mnie to. > (pilot - niebieska Suzuka) Ciekawe kiedy jakis szofer cos napisze... Olek p.s. gwoli scislosci "rolnicy" w turystycznej mi sie tez nie podobaja.
