> > Jakich kolan ja w spodniobutach po pachy też miałem wodę która mi się
górą
> > przelała.
> To gdzies Ty chodzil??? ;-))
Jak to gdzie Twoje ulubione bagienka i PP gdzie było w nocy ognisko dla
obserwatorów , po przejechaniu próby przez 3-y Uazy przy samej pieczątce.
> > I bardzo dobrze , trzymam Cię za słowo!!!;-))))
> Tylko zeby mi potem znowu stekania nie bylo!!! ;-)))

A kto stękał , bo ja nie i nikogo takiego nie zauważyłem  ;-))))


jacek_sz
[EMAIL PROTECTED]


Odpowiedź listem elektroniczym