Ale pytanie brzmi: "po co ?". Potem sie okaze, ze ktos radosnie pisze
strone, dla ktorej nalezy miec IE 6.x , bo wstawil tam jakies "oczojeby"
spod FronPage'a. Gwoli scislosci: nawet M$ FrontPage na przyklad lub
Macromedia DreamWeaver ma w opcjach ustawienie zgodnosci genereowanego
kodu z np. Netscape 4.x lub 6.x . A rozwazany


Misman, kurna fuc
jak kcesz sie pochwalic wiedza
i terminologia okoloinformatyczna
to niekoniecznie przeciez musisz katowac wszystkich, no nie?
tu sie gada o lofroldzie (czasami)

pozdr wszystkich
seb (obecnie spieszony)


Odpowiedź listem elektroniczym