Czujnik w chlodziwa silnika mam (za termostatem) i dziala , bo na konsloi
wskaznik temperatury dziala poprawnie; komputer tez nie zglasza beldow; tyle
ze jest to czujnik rezystancyjny liniowy. Trzeba by bylo zamontowac czyjnik
typu wlacz/wylacz na 90 pare stopni lub podlaczyc sie  do istniejacego
czujnika i wlaczac wiatrak przy przekroczeniu okreslonego napiecia. To samo
przydaloby sie na chlodnicy skrzyni biegow; dal bym glowe ze na skrzyni jest
jakis czujnik; tylko nie wiem czy cisnienia czy temperatury?!
Trzeba pogrzebac w schematach elektryki...
Czy ten czujnik w Poldku jest typu wlacz/wylacz?

Radek Szeroki

 

-----Original Message-----
From: Piotr Dziedzic [mailto:[EMAIL PROTECTED]
Sent: Mittwoch, 5. Mai 2004 16:30
To: [EMAIL PROTECTED]
Subject: RE: [OFF-ROAD] wyciek oleju w Jeepie XJ


Zobacz czy w chlodnicy moze w pompie albo przy termostacie  masz czujnik
temperatury jezeli masz to znaczyloby ze jest cos nie tak z kablami a jezeli
nie masz to wez kawalek rury wspawaj w nia z boku nakretke w ktora wkrec
czujnik temperatury moze byc z Poloneza
nastepnie zaloz to w przeciety waz od wody i podlacz do wiatraka
P&XJ

> ----------
> From:         Gancarz Radoslaw
> Reply To:     [EMAIL PROTECTED]
> Sent:         Wednesday, May 5, 2004 16:13
> To:   '[EMAIL PROTECTED]'
> Subject:      RE: [OFF-ROAD] wyciek oleju w Jeepie XJ
> 
> No ciekawe; tyle za ja jestem out of luck bo mam '96 ... A poza tym to
> chodzi o problem z wlaczaniem elektrosprzegla klimatyzacji przy wolnych
> obrotach, duzym obciazeniu wszelakimi odbiornikami elektrycznymi i cieplym
> dniu. Mi chodzilo o wlaczanie sie elektrycznej dmuchawy chlodnicy. O ile
sie
> nie myle funkcja ta wystepuje tylko i wylacznie kiedy wlaczy sie
> klimatyzacje lub nawiew na szybe (klima sie wtedy tez wlacza). Bez
wlaczonej
> klimatyzacji, nawet jak sie chlodnica zagotuje to sie wiatrak nie
> wlaczy?!..... albo u mnie to jest sknocone
> 
> Dzieki za linka
> 
> Radek Szeroki
> 
> 
> 
> 
> -----Original Message-----
> From: Piotr Dziedzic [mailto:[EMAIL PROTECTED]
> Sent: Mittwoch, 5. Mai 2004 14:53
> To: [EMAIL PROTECTED]
> Subject: RE: [OFF-ROAD] wyciek oleju w Jeepie XJ
> 
> 
> luknij
> http://www.jeepsunlimited.com/modules.php?name=News&file=article&sid=44
> P&XJ
> 
> > ----------
> > From:       Gancarz Radoslaw
> > Reply To:   [EMAIL PROTECTED]
> > Sent:       Monday, May 3, 2004 17:57
> > To:         '[EMAIL PROTECTED]'
> > Subject:    RE: [OFF-ROAD] wyciek oleju w Jeepie XJ
> > 
> > Dzieki wszystkim za komentarze; wyglada ze sie skrzynia troche
przegrzala
> i
> > faktycznie pocieklo z przelwew/odpowietrzaczy.
> > A dokladnie to bylo tak. Stalem w KORKU na A4 pomiedzy Krakowem a
> Katowicami
> > chyba z pol godziny wlokac sie 5km/h. Na zewnatrz goraco jak na ta pore
> > roku, co chwile mijalem stojacy na poboczu samochod z zagotowana
> chlodnica.
> > Mi tez temperatura silnika ponad 100 dobrze wyskakiwala (wolne obroty,
> brak
> > chlodzenia, a elektryczny wiatrak sie wlacza tylko jak jest klima na
> > chodzie?!). No a jak sie korek skonczyl, to jako ze bylem niezle
> spuzniony,
> > to dalem po gazie.... no i wszystko sklada sie w logiczna calosc; ze
> mialem
> > oleju ponad stan, to polecial przelewem...
> > Do tej pory jezdze i nie ma juz wyciekow; wytarlem skrzynie do sucha,
zeby
> > miec pewnosc czy cieknie, ale nic. 
> > Stad wniosek dla mnie; albo ktos nie dopracowal wlaczania elektrycznego
> > wiatraka przy wysokiej temperaturze silnik/skrzynia albo ja mam cos
> > nakombinowane w instalacj..... przydal by sie tez czujnik/wskaznik
> > temperatury oleju ze skrzyni (bo chlodnicy raczej wiekszej zakladac na
> razie
> > nie planuje)
> > 
> > Dzieki wielkie za komenterze! Pozdrawiam,
> > 
> > 
> > Radek Szroki
> > 
> > 
> > 
> > 
> > 
> > 
> > 
> > 
> > -----Original Message-----
> > From: Adam Kowalczyk [mailto:[EMAIL PROTECTED]
> > Sent: Mittwoch, 28. April 2004 23:23
> > To: [EMAIL PROTECTED]
> > Subject: Re: [OFF-ROAD] wyciek oleju w Jeepie XJ
> > 
> > 
> > Dnia wto 27. kwiecien 2004 11:48, napisales:
> > > Witam wszystkich!
> > >
> > > Cos nieprzyjemnego przydazylo mi sie ostatnio; jadac dosyc szybko
> > (160km/h)
> > > zauzwazylem gwaltowne pogorszenie widzialnosci w lusterku tylnym!
> Powodem
> > > byl gesty bialy dym wodobywajacy sie z pod samochodu; w dodatku tego,
> > > ktorym jechalem! Okazalo sie ze mam wyciek oleju na loczeniu skrzyni
> > > (automat) z korpusem silnika ktory kapal na rure wydechowa . A ze
> musialem
> > > jechac dalej (juz wolniej) wiec pojechalem i juz nic takowego wiecej
sie
> > > nie stalo; co chwile sprawdzalem wyciek; troszeczke kapalo, ale coraz
> > > mniej. Nie zauwazylem zadnych wiekszych ubytkow oleju w silniku ani w
> > > skrzyni!? Po jakims czasie wyciek calkowicie ustapil. Nawet po
wytarciu
> > > zaolejonych miejsc pozostaja one suche. Podejzewalem ze strzelilo mi> 
> > > uszczelnienie na wale silnika; ale czyzby sie samo uszczelnilo?!
> > > Mialem tez wlane troche za duzo oleju do silnika (lekko powyzej gornej
> > > kreski); czy to moglo byc problemem? Szczeze mowiac nie chce mi sie
> > > wyciagac rozrusznika i zdejmowac pokrywy inspekczyjne zeby zajzec co
sie
> > > tam dzieje...... jakies sugestie?!
> > >
> > > Pozdrawiam,
> > >
> > > Radek Szeroki
> > Czesc!
> > 
> > Tak sie sklada, ze po asfalcie jezdze z automatem. Moim skromnym zdaniem

> > wywala Ci olej ze skrzyni. W VOLVO 740 (skrzynia 4ZF22, chyba taka jak
> > Twoja) 
> > jest dluga rurka na miarke poziomu oleju w skrzyni. W tej rurce sa
otwory
> z 
> > boku do odpowietrzania. Olej do automatów bardzo mocno sie rozszerza i
gdy
> 
> > przegrzejesz skrzynie pilujac ja dlugo na wysokich obrotach to moze
zaczac
> > go 
> > wywalac tymi otworkami. Druga mozliwosc to moze popuszczac zlacze rurki 
> > elastycznej wychodzacej ze skrzyni na polaczeniu z rurka stalowa
biegnaca
> do
> > 
> > chlodnicy oleju. Jak dobrze depniesz to masz goracy, rzadki olej oraz
duze
> 
> > cisnienie z pompy. Taki wyciek to objaw wstepny przed wystrzalem tej
> rurki. 
> > Jak zobaczysz kleby dymu a skrzynia bedzie zchodzic na coraz nizsze
biegi
> az
> > 
> > do utraty napedu to znaczy, ze juz. Wiem cos o tym:( Tylko nie holuj.
> Tylko 
> > laweta.  Próba holowania bez  pracujacego silinika albo bez oleju =
zestaw
> 
> > naprawczy za 2800 PLN + robocizna. Radze to dobrze obejrze> c. Dobrze to
> widac
> > 
> > z kanalu. 
> > Doswiadczony (i to ciezko...)
> > Adam
> > 
> 
> 
> 

Odpowiedź listem elektroniczym