> Natomiast z Panem Egzaminatorem nie byłem w stanie ustalić "protokołu
> komunikacji" ;-)

Michał, bo ty byłeś na egzaminie a nie na dyskusji. Role wtedy się rozdaja
tak jakoś same :-) To takie ludzkie jest.
Nigdy nikogo nie egzaminowałeś? ;-)


> Z przyzwyczajenia zawsze trochę hamuję silnikiem. Czuję się tak jakoś
> bardziej "zintegrowany z samochodem" ;-)
> Nawet automatem lubiłem sobie "trochę pomieszać" i nie zmieniać klocków
> co 10 000 km ;-))), że nie wspomnę o oszczędności paliwa.

Mowimy o hamowaniu AWARYJNYM, a nie hamowaniu w ogóle.

Pozdrówka.
Niech Moc będzie z Toba!

Egon GR`93  (zdrajca Toy)



== Wypisanie z listy: <mailto:[EMAIL PROTECTED]>              ==

== Problemy? Admin:   <mailto:[EMAIL PROTECTED]>                    ==

== Archiwum listy:    <http://www.mail-archive.com/lista%40off-road.pl/>  ==


Odpowiedź listem elektroniczym