Dnia 2009-02-26, czw o godzinie 19:35 +0100, Patryk Zawadzki pisze:
> 2009/2/26 Rafał Cygnarowski <[email protected]>:
> > W zasadzie można zrobić to na tym co mamy. Np. obok th-ready/test wrzucić 
> > th-
> > snapshot. Oczywiście musielibyśmy zrezygnować z th-update-security w tym
> > momencie (i ostatecznie ważne updaty mogłyby lądować prosto w th-snapshot), 
> > W
> > idei snapshotów najbardziej podoba mi się to, że snapshot mógłby stanowić 
> > bazę
> > do nowych instalacji. Po instalacji user/admin od razu mógłby przełączyć się
> > na th-main, ale nie byłoby sytuacji, gdy instalacja jest nie możliwa z 
> > powodu
> > braku lub niespójności pakietów.
> 
> To nie lepiej już zrobić płytkę bootowalną z poldkiem, chrinstem,
> anacondą i wszystkimi innymi 52 instalatorami jakie mamy i tylko co
> miesiąc ją regenerować wrzucając do odpowiedniego katalogu całe
> th-main? Zakładając, że to się zmieści na jakąś płytkę oczywiście.

W zasadzie jak masz rozsądny zestaw pakietów to nie musisz mieć płytki z
pakietami. Ściągasz sobie zawartość z listy, wrzucasz na pendrive,
odpalasz dowolną wersję Live z podpiętem pendrive i instalujesz ;)


-- 
Paweł Kwiatkowski
e-mail/jid: qwiat(at)pld-linux(dot)org

_______________________________________________
pld-devel-pl mailing list
[email protected]
http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl

Odpowiedź listem elektroniczym