Patryk Zawadzki pisze: > 2009/2/26 Pawel Kwiatkowski <[email protected]>: >> Ja myślę, że snapshot jest dobry nie ze względu na ZU czy marketing, >> bardziej mam na myśli swój komfort pracy. Obecnie nie masz żadnej >> gwarancji, że próbując stawiać dwie maszyny będziesz miał ten sam zestaw >> pakietów. Nie chce mi się budować kilkunastu pakietów w starszej wersji >> tylko dlatego że nowe X-y gryzą się z czymtamś a dwa dni temu było ok! >> >> Uważam, że snapshoty powinny być bez update-security, co znacznie >> odciąża ewentualnego bohatera (Misiu Pysiu). Snapshot to po prostu kopia >> th, z której da się postawić powtarzalne maszyny. Jak pojawia się luka >> bezpieczeństwa to ciągniesz aktualizacje z th/th-ready/th-test na własną >> odpowiedzialność. > > Wszystko fajnie, tylko kiedy jest ten "właściwy czas" na snapshot? Jak > działa apache, ale nie działa Xorg? Czy jak działa nvidia, ale ati > albo intel nie działa? ;) >
A może "snapy" są robione co jakiś cykliczny okres czasu ? np. każdego 2-go dnia nieparzystego miesiąca ?? A polityka przenoszenia z "test" do snap jest taka, że nowy pakiet w "test" leży przez dwa "snapy" ?? Wyjątkiem były by poprawki bezpieczeństwa. to takie moje luźne dywagacje. _______________________________________________ pld-devel-pl mailing list [email protected] http://lists.pld-linux.org/mailman/listinfo/pld-devel-pl
