Pan SB napisal:

Naprawde, powiem panu, ze panowie z emigracji jestescie sami sobie winni, za
to jak sie was ocenia tutaj z pozycji Kraju. Chocby za to, ze chececie by
was traktowac jak swiete krowy. Bron Boze nie dotknij, bo sie obraza.

SB

Panie Stanislawie:

Panska opinie odebralem jako komplement. Jezeli w kraju jeszcze oceniaja i
pamietaja emigrantow to nie jest tak zle. Czy naprawde ma Pan takie
odczucie, ze chcemy aby nas traktowano jak swiete krowy.? Wal Pan z grubej
rury tka jak to pan robi dotychczas i nie przejmuj sie Pan czy emigracja sie
obraza czy nie. Tu na emigracji nikt sie z nami nie cacka. Wszyscy, ktorzy
wybyli z kraju z roznych wzgledow zaplacili albo jeszcze placa podwojna cene
za te ziemie obiecane. Nikt tu sie z nikim nie cacka. Wiekszosc zyje zeby
pracowac a tym co sie troche lepiej udalo zaczeli pracowac zeby zyc. Nie
wiem czy Pan to rozumie.

Pozdrowienia

Jarek Waszczuk

Odpowiedź listem elektroniczym