"Stanisław Błaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: > No to co, ze Pan nie? Ja ponadto gwarantuje Panu, ze obecne kierownictwo
: > tych firm nie dorasta do piet dawnym wlascicielom, ani ich potomkom.
: >
:
: Czyli fakt, ze ktos jest potomkiem wlasciciela samo w sobie ma oznaczac,
ze
: jest czlowiekiem lepszej kategorii.
Nie jest czlowiekiem lepszej kategorii, ale oznacza, ze jest lepszy od
zarzadcow panstwowych.
: > : Nie tylko Warszawa byla zniszczona. Najblizej mnie np. Lublin tez
: > : zbytnio oszczedzony nie byl i wiele przedwojennych firm zostalo
: > : w wojne zniszczonych. A Wroclaw?
: >
: > Jakie fabryki zniszczono w Lublinie? Wroclaw przed wojna byl niemiecki,
: > wiec nie ma tam czego oddawac bylym polskim wlascicielom.
: Lublin byl powaznie zniszczony wiec napewno ucierpialy na tym fabryki.
: Chocby Fabryka maszyn Rolniczych, Cukrownia.
Jak widze, niewiele Pan wie o tych zniszczeniach. Jeszcze mniej o tym, kto
je po wojnie uruchamial. A uruchamiali wlasciciele, zas panstwo ich pozniej
z tych fabryk wyrzucilo.
: A Wroclaw: nie wazne kto byl wlascicielem, Polak czy Niemiec. Mowimy
: o reprywatyzacji, wiec o zwrocie wlasnosci wlascicielom.
Reprywatyzacja dotyczy wylacznie obywateli polskich.
Janek