"Stanisław Błaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: Temat reprywatyzacji jest niesamowicie skomplikowanym tematem i wydaje mi
: sie, ze nie ma dobrego rozwiazania, tzn. takiego, ktory zadowolilby
: wszystkich zainteresowanych.
To oczywiste, przeciez zlodzieje utraca to co ukradli, wiec protestuja
przeciwko reprywatyzacji.
:Wiele firm zostalo znacjonalizowanych, nieruchomosci tez byly
: zabierane. Te firmy, nawet jezeli jeszcze istnieja napewno dzisiaj poza
: gruntami, na ktorych staja nie maja wiele wspolnego z tym czym byly w
: momencie ich odbierania.
Owszerm, tyle ze najpierw eksploatowano do zarzniecia urzadzenia, ktore
ukradziono prawowitym wlascicielom. Oznacza to, ze nowe urzadzenia zostaly
zakupione ze srodkow pozyskanych w wyniku owej eksploatacji. Zatem
dzisiejsze maszyny nalezy razem z cala frabryka oddac wlascicielowi, a nie
dawac jakiemus czerwonemu zlodziejowi w prezencie lub za marny grosz.
: Wiele firm, nieruchomosci podczas wojny zostalo
: kompletnie zniszczonych
Bardzo niewiele firm bylo zniszczonych, dotyczy to glownie Warszawy. Reszta
Polski nie byla az tak zniszczona, natomiast weszlismy na tereny
poniemieckie, gdzie po czesci zniszczenia byly - chociazby Wroclaw czy
Pomorze. Ale tam z kolei nie bylo polskich wlascicieli wiec nie ma problemu.
Janek