"Janek Grylicki" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> :A tam pracuja
> : ludzie. Co wywalic na bruk, bo nowemu-staremu wlascicielowi odmienia sie
> : plany wykorzystania firmy?
>
> A niby dlaczego wywalac ludzi? Pan mysli ze nowy wlasciciel wywali ludzi i
> zburzy fabryke? Ma Pan dawnych wlascicieli za idiotow?
>

A czy gwarantuje pan, ze niektorzy nimi nie sa?

> :
> : > : Wiele firm, nieruchomosci podczas wojny zostalo
> : > : kompletnie zniszczonych
> : >
> : > Bardzo niewiele firm bylo zniszczonych,
>
> :
> : NIewazne ile firm zostalo zniszczonych, czy jedna, sto czy tysiac. Musza
> byc
> : takie uregulowania, ktore by takie przypadki wlasciwie ocenily. Byly
> niemal
> : w 100% zniszczone i po wojnie odbudowane, wcale nie za srodki
wlascicieli,
> : ktorzy niejdnokrotnie juz przebywali daleko poza granicami kraju.
>
> Takich nieruchomosci poza Warszawa nie bylo, prosze to przyjac do
wiadomosci
> i nie puszczac propagandy na te liste. W przypadku, gdy czyjas fabryka czy
> dom byly kompletnie zniszczone, to nie ma czego zwracac, poza prawem do
> gruntu - to oczywiste.
>
> Janek
>

Wiec niech pan sprobuje oddac grunt bez tego co na nim stoi. Taki
majstersztyk chyba tylko panu moze sie udac.

SB





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym