Janusz Januszewski wrote:
> Ryszard Saul wrote:
>
> > > Niech pan uwaza- dom z chwila wejscia w sfere abstrakcji stal sie
> > > nieruchomoscia, pojeciem prawnym-abstrakcyjnym, potrzebnym do spekulacji
> > > myslowych-finansowych-prawnych. W tym samym czasie mieszka pan w tym domu,
> > > czy ktos inny- jego wartosc uzytkowa nie zmienila sie nic a nic, nie czuc
> > > inaczej, nie zmienia koloru etc.... dom pozostaje domem...ale w procesie
> > > jego drugiej rownoleglej,abstrakcyjnej egzystencji nastepuja zmiany
> > > spekulacyjne, finasowo- prawne, panskie prawa wlasnosci ulegaja zmianie,
> > > najpierw ograniczeniu pozniej calkowitej utracie... dom pozostaje domem
> > > ,tylko rodzina musi sie w pewnym momencie wyprowadzic...
> > > Niech pan to przemysli... i nauczy tego swoje dzieci...
> > > RomanK
> >
> > Ladnie to Pan opisal. Pelna zgoda. Teraz ''w tyl zwrot'',
> > czyli....zapieramy sie siebie:-) i myslimy.
> > Aby zlikwidowac zjawisko lichwy nalezy zlikwidowac....chciwosc,
> > a przeciez ona jest taka ludzka. Teksas odkryl Kolumb:-)
> > z chciwosci, zloto mu blyszczalo.
> > Czego to jeszcze ludzie nie wymyslili z chciwosci.
> > Nie jest mozliwe wyeliminowac mgr-a Czarta z naszego zycia.
> > Zlikwidowac ludzka chciwosc? Niemozliwe. Ograniczyc - tak.
> >
> > To jest realny wniosek z Prawa Wielkich Liczb.
> >
> > Moc pozdrowien
> > Ryszard Saul - lichwiarz (mam w banku forse i licze na procent:-)
>
> Tylko zeby sie Pan nie przeliczyl. :)
>
> Byly Inwestor
=================
Pan Ryszard nie jest zadnym lichwiarzem, bowiem nic nie ma wspolnego z kreacja
pieniadza w jego poczatku powstawania. Pan Ryszard korzysta z niegodziwosci
dokonywanej przez bankierow, a to zasadnicza "roznica...", prawda Panie
Ryszardzie???
;)
===============
jasiek z toronto