"Ryszard Ochudzki" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: > Nikt nie domaga sie zwrotu ziemi,
: > ktora dano chlopom.
:
: Jeszcze. Ciagle obowiazuje dekret o reformie rolnej. Zreszta, wlasnie ze
: sie domagaja, i udaje sie to w przypadkach kiedy ziemia nalezy do ARR
To jest ziemia, ktorej chlopom nie dano.
: > za pozostawione na
: > wschodzie budynki i pola odpowiedni ekwiwalent mial byc
: > przekazywany na ziemiach zachodnich.
:
: Czy byl? Czesto pewnie nie, i teraz skad ma sie wziac ten ekwiwalent?
: Ludzi z Zielonej Gory wysiedlac?
Dlaczego? Przede wszystkim dac zabuzanom to, co i tak zajmuja na zasadzie
dzierzawy wieczystej. Reszte splacic, bo skoro rozdawano poniemieckie mienie
kolesiom i towarzyszom, a nie przekazywano tym, ktorym sie nalezalo, to
chyba nalezy sprawe zalatwic do uczciwego konca, nieprawdaz?
:
: > WOle dac Zamojskim dawny PGR w szczecinskim, niz za
: > grosze "sprzedac" go jakiemus hochsztaplerowi z
: > Solidarnosci czy SLD lub innego PSL-u.
:
: A ja wole sprzedac.
I tym wlasnie sie roznimy. Ja szanuje wlasnosc, a Pan nie.
: Wlasnosc mozna oddac tylko rzeczywistemu wlascicielowi a nie jego
: spadkobiercom,
A niby dlaczego nie spadkobiercom? Ja Pana okradne, Pan umrze i zostane
legalnym wlascicielem panskiego majatku, a panskie dzieci niech zdychaja z
glodu - ciekawa filozofia.
: > A tym bardziej wole go dac, gdy ziemia w ogole stoi
: > odlogiem bo nikt jej nie chce.
:
: To jak wyglada ziemia nie ma zadnego znaczenia. Odda pan ziemie lezaca
: odlogiem a zaraz zglosi sie ktos kto tez chce swoja ziemia ktora jednak
: nie lezy odlogiem.
Jezeli nie lezy odlogiem to ktos na niej gospodaruje. Jezeli jest jej
wladcicielem, to nie mozna jej dac, ale jezeli jest dzierzawca - to mozna
oddac. W czym tu problem?
: Co to w ogole za kryterium - bedziemy oddawali
: wlasnosc ale tylko jezeli lezy odlogiem?
Nie zrozumial Pan, oddajemy ziemie dawnych PGR-ow tym, ktorym ziemie niegdys
odebrano bezprawnie. Sporo poPGRowskiej ziemi lezy odlogiem - nikt jej nie
chce.
: > Podobnie wole zeby te ziemie wzial
: > Zamojski, niz zeby ja kupowali przez podstawione osobe Niemcy.
:
: A co pan osobiscie sprawia za roznice czy ziemia jest w posiadaniu von
: Ludendorfa czy Zamojskiego?
Taka, ze Zamojskiemu sie ona nalezy, skoro mu skradziono ziemie w innej
czesci Polski.
: Jak to zmienia panska osobista sytuacje?
Tu chodzi o to, czy zyjemy w panstwie zlodziejskim, czy w takim, w ktorym
szanuje sie wlasnosc prywatna. Narazie zyjemy w panstwie zlodziejskim.
: Rozumiem ze jest pan za zakazem nabywania ziemi przez
: cudzoziemcow czyli, proponuje pan rozwiazania anty wolnorynkowe.
Zle Pan rozumie.
:
: > Z kolei fabryki, mlyny, budynki
: > nalezy zwrocic.
:
: Jezeli mienie bylo opuszczone po wojnie, nikt sie nim nie interesowal to
: nic nie trzeba zwracac.
Nie bylo opuszczone.
Janek