> Ma pan chlerne sklonnosci do przeinaczen. Czy twierdzilem, ze
> Ziemia Lubuska
> jest ziemia niemiecka? Gdzie ja tak twierdzilem. Jesli ktos
> przyjal ausweiss
> niemiecki bo tak chcial, to widac bylo mu tak wygodnie. Jednak jak juz
> mowilem, sam ausweiss daje obywatelstwo ale nie daje narodowosci. I prosze
> mi nie wmawiac czegos czego nie powiedzialem. Manipulacja slowem nie
> przystoi prawicy.
>
> SB

Nie rozumiemy sie. Kim sa ludzie zamieszkujacy Ziemie Lubuska?
Sa jak Pan Janek na Slasku.
Pan Janek nie jest Slazakiem (wg Pana)
Ci ludzie nie sa Lubuszanami.
To kto tam do diabla:-) mieszka?
Nic tylko zasiedlic.......Niemcami? Dzieci Niemcow
tam kiedys mieszkajacych (wnuki tez) sa Lubuszanami. (wgPana)

Przybleda:-)
Ryszard Saul
p.s. jestesmy w malinach wg panskich kryteriow?
Ziemie Zachodnie Pan odda (-l:-) Niemcom (przeciez to rodowici Lubuszanie).
Warmie i Mazury Pan odda (-l:-)brak rdzennej ludnosci, owszem, Niemcy sa.
Leczna Pan odda?:-) A jak sie Ukraincy upomna?:-)

Panie Stanislawie!
Stosuje Pan kryteria, ktore ja znam. Mnie kiedys tez tak oglupiano.
To sa bledne kryteria. Nie przekazano Panu (nie nauczono) innych
kryteriow. Sprobuje to nadrobic.

Panskie kryteria wynikaja z "milosci" (przywiazania) do ziemi
ludzi na niej mieszkajacych. A jaki jest stosunek ludzi tej ziemi
do obcych? Lekko mowiac - niechec, dosadnie - nienawisc.
Ta niechec (nienawisc) TWORZY granice, dla ludzi. Mozna
wtedy czlowiekowi powiedziec "jestes przybleda", nie masz
prawa do tej ziemi, albo twoje prawa sa ograniczone. Taki jest wniosek.

Skad taki schemat sie bierze?

Zauwazmy, ze mowimy o nacji (narodzie) WYBRANEJ, ktora ma (powinna miec)
WIEKSZE prawa do tej ziemi niz inni. Taki jest schemat panskiego myslenia.
Zauwazyl Pan, ze zydzi mysla podobnie?

A teraz moj schemat. Milosc nie zna granic. Prawda, ze banal?

Milosc......co to jest? Hmm...Milosc....przeciez Bog jest miloscia!!!
Czyli Bog nie zna granic. Tak z tego wynika. Oczywiscie, ze tak.
Czyli milosc blizniego nie pozwala mi nazywac Pana Janka inaczej
jak Slazakiem. Ba! Zna Pan takiego Polaka jak Olisadebe?:-)))
Tworzenie podzialow, granic, ograniczen to nie jest chrzescijanskie.

MILOSC NIE ZNA GRANIC to chrzescijanskie.

MILOSC ZNA GRANICE to zydowskie.

Jaki jest panski wzor Panie Stanislawie?:-)))

Moc pozdrowien (dopiero tu:-)
Ryszard Saul





Odpowiedź listem elektroniczym