--- kjg <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
> Eeeee... bluzgi sa integralna czescia kazdego jezyka czy
> to sie komus podoba czy nie.
a w szczegolnosci jezyka lumpow i innych metow spolecznych.
> W pewnych sytuacjach (przypadkach) sa dopuszczalne i nie
> naruszaja w sposob znaczacy przyjetych konwencji dobrego
> wychowania.
Wulgarne wyrazenie ZAWSZE naruszaja dobre wychowanie, chyba ze ktos stosuje postepowe
konwencje. Tak to kazdy cham i prostak moze uzasadnic swoje wybryki.
Jak ktos sie wychowal w normalnympolskim domu a nie jes dzieckiem ulicy to
przynajmniej ma tyle przyzwoitosci by wiedziec ze pewne wyrazy nigdy nie beda mogly
zostac uznane za przejaw "konwencji dobrego wychowania". Ot, lewacka nowomowa.
> kjg
Ryszard Ochudzki
--