At 01:46 AM 6/16/01 +0200, you wrote:
>"roman kafel" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
>
>> Szanowni Panowie! Panie Stanislawie!
>>
>> Problemem jest to ,ze ten bezczelny gowniarz,,,osmielil sie byc madrym!!!!
>> Sam!!!!Bez niczyjego(!!!) a zwlaszcza wielkich urzedow panstwowych
>licencji,
>> oplat, atestow, koncesji ...z ktorych to zyje wiele panstwow na
>panstwowych
>> posadach i to jak zyje!!!!patrz pierwszy lepszy z brzegu Walesa,
>Krzaklewski
>> czy inny Oleksy, czy Olechowski, czy inny na O...otoz ten gowniarz bez
>tego
>> wszystkiego wyemitowal sygnal radiowy w eter!!!!
>> Bo wam palanty od eteru wara...bo za to Kara!!!STRASZNA KARA!!!!!
>> Panie Stanislawie....Pan Bog dal Czlowiekowi Ziemie Powietrze i Wode i
>Ogien
>> za darmo...calkiem za darmo..kiedyz to juz te suknsyny sprywatyzowali....
>> pan tam blizej zlobu to moze mi pan powie.....
>> Roman K
>>
>>
>>
> Panie Romanie, gdybysmy mieli sie mierzyc na bliskosci wielkosc zlobow, to
>zapewniam pana, ze bylbym daleko za panem. Moja odleglosc do polskiego zlobu
>jest tak daleka jak dla pana zlob G.W.Busha jr. Tak wiec nie mierzmy sie na
>zloby, bo wypada pan na tej liscie mniej korzystnie.
>
>Zas jesli chodzi o eter. Koncze dyskusje bo slepemu slonca nie pokaze, a
>gluchemu muzyki nie odegram tak wiec pan jak ten gluchy i slepy, choc
>doskonale pan wie, o co mi chodzi i co chcialem przekazac, ale tradycyjnie
>idzie pan ze mna na udry, a ja nie mam ochoty wadzic sie z panem, gdy widze,
>ze dyskusja zmierza ku nieskonczonosci. Ma pan duzo czasu by tak bezplciowo
>ze mna sie droczyc, a ja na to juz nie mam ani czasu ani ochoty. Na
>nauczyciela sie nie nadaje, choc jasno chyba wyrazilem na czym polegalo
>przestepstwo tego synka.
>
>SB
>
alez wspanialy z Pana nauczyciel,
wszystko wyjasnil Pan bardzo dokladnie,
a panskie wspaniale nauki nadaja sie najbardziej
na to co pan widzi przez swoje okno
Andrzej