"Stanislaw Blaszczak" <[EMAIL PROTECTED]> wrote:
: A nie mogl? Dlaczego nie mogl? Gdyby chcial?
Co gdyby chcial? Zeby sluchali go policjanci? A po co mialby tego
chciec?
: Poza kontrola, moglby [gdyby
: chcail] wchodzic w kazde pasmo, tak jak ja moglbym [gdybym chcial]
podlozyc
: bombe gdzie by mi tylko sie podobalo. Czyz nie?
Pan moze chciec bombe podkladac, ale dlaczego imputuje to Pan owemu
chlopcu?
: > A niby kto by go sluchal w pasmach niedozwolonych i komunikowal
sie
: > znim poprzez poczte elektroniczna? Straz pozarna???
: Czyli potwierdza pan, ze wdarl sie na pasma zajmowane przez innych
: nadawcow - przyznal wiec pan mi racje, ze dzialal na szkode innych
: [legalnych] nadawcow.
Ja potwierdzam, ze nie wprowadzal zagrozenia, po dzialal w pasmie
uzywanym przez stacje radiowe, co i Pan nareszcie zaczyna dostrzegac.
Czy dzialal na szkode innych nadawcow? Chyba nie, bo w komunikatach
nie mowiono o skargach na zaklocania jakichs stacji. Tak wiec nie bylo
ani zagrozenia, ani szkod i jak napisalem, policja jak zwykle zajmuje
sie pilnie najmniej istotnymi sprawami, bandziorow pozostawiajac w
slodkim spokoju.
Janek