Grzegorz Adamowicz wrote:

 Kto ze SzLUUGa chciałby prowadzić wykłady na systemie, którego nie
używa (nie uważa go za optymalny)? Dwa - wszyscy prowadzący powinni
pracować na tym samym systemie.
Święta racja! ALE posadz sobie jakiegos newbie przed debianem i konsolka.

 Debian != konsola. Może instalator, a i za to głowy nie dam...

To raz, dwa - instalacja debiana z 14cd odstrasza,

...bo używam netiso i tam faktycznie jest konsolowy.

poza tym, nie podoba mi sie aptitude (ktory podobno jest rewelacyjny) i wole juz dla_nie_draznienia_oka uzywac apt-get.

 Nie ma różnicy. System pakietów jest spójny.

Zszedlem z tematu: padlo na rh/fedora/mandriva/aurox bo to sa systemy, gdzie ludzi nie straszy konsola (tak, wiem ze to jakas fobia, ale tego nie zmienisz).

 No ale konsola jest wygodna. I nie straszy.

wstep: wybieramy za ciebie dystrybucje.
 Uruchomić cfdisk, zrobić 1 GB swap i dwa razy reiserfs/ext3, na
których posadzimy Knoppiksa i cośtam jeszcze. ;-> Sorry, to nie jest na
2h, to jest na 5 minut google.pl (z zachowaniem Windows ofc).
A jesli ktos nie wie co to sa partycje (albo wogole, ze sa),

 To nie zainstalował Windowsa.

ew nie wie, ze partycja podstawowa, to nie logiczna, a rozszerzona to dla niego magia? Skad biedny newbie moze wiedziec, ze jest cos takiego jak SWAP (bo w windowsie nie ma takiej partycji!).

W Linuksie też nie musi być - można do pliku, jak w win. Generalnie: jak się nie zna, to klika dalej. W najgorszym wypadku Linux zrobi mu z dyskiem dokładnie to, co Windows: zaora całość i zrobi po swojemu.

Jesli delikwent NIE WIE ze istnieje cos takiego jak partycja (uwiezcie - sa tacy), a umie uzywac google, to i tak nie wie jakie dac zapytanie ... a jak juz wie, to i tak zglebienie tej wiedzy zajmie mu wiecej niz 5min. Aha. Widziales windowsiarza, ktory wie, ze istnieje reiserfs? Ja nie.

Nie twierdzę, że komputery nadają się dla każdego (wbrew temu, co twierdzą producenci sprzętu). Co więcej, dobrze mi z tym.

2h+2h podlaczenie sie do swiata (drukarka, Lan, modem, komunikator,
podst. audio, SAMBA) - instalacja i programy
 I tu będą znów jazdy, bo albo się nie da (niektórego sprzętu Linux nie
obsługuje), albo robi się to w 5 minut google.pl, albo działające
rozwiązanie nie będzie pasowało użytkownikom (bo cośtam).
Tu sie zgadzam, winmodemy i modemy do neo sa be ;)

 Sagem daje się uruchomić bez większych problemów.

Samby sie nie da uruchomic bez pogrzebania/poczytania/etc.

 Żeby było śmieszniej, pod Windows też nie jest z tym różowo...

LAN - no problemo, reszta google, ale myslisz, ze newbie bedzie wiedzial gdzie dopisac repo kadu dla apta? (bez wklepywania man apt-get ;) )

A czemu ma nie wpisywać? Po to dobrzy ludzie pisali mana, żeby z niego korzystać.

2h - Edycja tekstu - LaTeX, OO, Scribe
 Były z 2-3 wykłady o tym...
Zakladamy, ze newbie o tym nie wie ;)

Proponuję zrobić cykl 4 wykładów i robić je w kółko. Może jakiś newbie nie wie i akurat trafi. ;->

Zasada - bierzemy laptopy i spotkanie ma charakter wykladowo -
warsztatowy.
 I uważasz, że te laptopy mają identyczną konfigurację sprzętową?
Nie. Ale tu mozna sie nauczyc GDZIE szukac, jak sa problemy i JAK je rozwiazywac.

Wypadało by się zdecydować, czy pokazać _jak zrobić_ czy _jak rozwiązać problem_. To drugie to install party, zdecydowanie. I nijak nie pasuje do tego, co było w programie.

2. SZLUUG uaktywnia sie i wszyscy nastawieni sa na POMOC
 ...na Białorusi nastaje demokracja, a na Ziemi pokój.
Install Party - niech przyjda ci, ktorzy pomoga - jak sie komus nie chce, to nie przychodzi. [oby komus sie chcialo ;) ]

Nom. Ale IP to raczej dla tych, którzy Linuksa już mają. Była jedna próba, niezbyt udana. Można powtórzyć.

 Nie chciałbym tłumić Twojego zapału, ale to nie przejdzie. Zrobimy tak:
napiszesz, jaki masz sprzęt, spróbujesz zrobić sam, jak coś nie wyjdzie,
to zapytasz, a my spróbujemy pomóc (jeśli wybierzesz Debiana lub
pochodną, wpisujesz pytanie w google/korzystasz z polecenia man, masz
sporą szansę na odpowiedź na #debian.pl - przynajmniej dwie pomocne
osoby ;-) ze SzLUUG tam siedzą). Pasuje?
Jeszcze raz: google + windowsiarz != ucze_sie_linuksa
Nie wiem jak tam #debian.pl, ale ja juz nie szukam pomocy na irc.

Powiem tak: na IRC *można* dostać bardzo dobrą pomoc. Tylko raczej w tematach trudnogooglalnych i nie w ciągu 10 minut od zadania (odpowiednio zadanego) pytania.

Jak na moje odczucie, pomysl ok. Moze troche nie do konca przemyslany i malo hmmm pedagogicznego podejscia(?!), ale moze wypalic.

Poza tym, jak juz pisal (chyba) Casa, bedzie problem ze sluchaczami, bo podejscie "po co zmieniac, skoro to dziala"

 Ale to jest dobre podejście...

i "linuks jest za trudny" (btw. wynikajace ze starego, poczciwego lenistwa i braku jakichkolwiek chceci do uczenia sie) sa powszechne.

 No właśnie. Nie mamy zamiaru straszyć ludzi nauką, skoro nie chcą, prawda?


A! Spotkalem sie tez z podejsciem: "Pod Linuksa nie ma wirusow, bo ten system nie jest popularny tak jak Windows."

Poniekąd prawdziwe. Nie widzę problemu w napisaniu wirusa pod Linuksa, pod warunkiem, że będzie to wirus 'na użytkownika'. Czyli osobę, której udało się wyklikać. Co więcej, jako zombie *niksy są dużo bardziej interesujące - cała masa łatwych do oskryptowania narzędzi.

Odpowiedź listem elektroniczym