... i pojsc i zaplacic podatek od tej darowizny w urzedzie skarbowym (20% wartosci umowy)... ...i pojsc do urzedu komunikacji i zaplacic za zamiany w dowodzie rejestracyjnym (nie wiem ile)... ... i pojsc do ubezpieczalni i ubezpieczyc samochod ze znizka lub zwyzka (to zalezy od wieku itp itd)... ...i wrescie jezdzic wspolwalsnym samochodem i jak sie co (nie daj Boze) stanie to znizki z OC leca na obu wspolwalascicieli... ...i jak sie bedzie chcialo sprzedac samochod to trzeba bedzie zgode obu wlascicieli... ...przerabialem to sam i sie wycofalem przed 4 krokiem (a wlasciwie wspolwalsciciel - moj tata ktory nie chcial tracic 60% znizki w OC) i w koncu kupilem homologowane na ciezarowe ARO i 2 lata sie meczylem... ... ale to juz dalej inna historia... pozdrawiam (i nie zrazaj sie moim pesymizmem...) aha: po prostu pisze sie umowe ze ten a ten przekazuje 1/2 samochodu na tego a tego i sie wypisuje jaki to samochod itd (podobnie jak w umowie kupna-sprzedazy) powodzenia. PYTON L040
----- Original Message ----- From: Piotr Adamczyk <[EMAIL PROTECTED]> To: <[EMAIL PROTECTED]> Sent: Saturday, March 16, 2002 3:41 PM Subject: Re: [OFF-ROAD] dac komus pol gazika :) > tolek wrote: > > > > cze! :) > > moze ktos ostatnio darowal komus polowe samochodu? > > potrzebuje wzoru umowy darowizny - ewentualnych wskazowek > > "pol gazika" - jak to napisac urzedniczo? > > > > Jak kiedy mialem polowe poloneza, jak gdzies jeszcze znajde (dawne > czasy) umowe darowizny to dam znac > Ale nie widze problemow zeby napisac "darowuje 1/2 samochodu marki XXX, > nr rej XXXX o wartosci XXXX" > > Adampio >
