> No i na wiosennej Zelaznej spowodowalo to juz konkretne zaburzenia
cisnienia
> oleju. Wtedy spialem witaraki na krotko i spokojnie dojechalem do domu.
> Czyli tak naprawde to on chodzil sobie do konca tylko np. po 3 godz
> pilowania w blocie na wolnych zapalala sie lampka cisnienia oleju.
> No i uznalem ze to glupota - bo zaraz padnie wszystko.
> A teraz jest pieknie - choc oczywiscie z tymi 2-3 rajdami to byl zart -
mam
> nadzieje :-)))
>
> domator
> chevy m1009
>
>
....trzy sezony... daje Twojemu silnikowi trzy sezony zycia. Dalbym jeden
ale po uwzglednieniu ze jest to nowy silnik dam trzy. Te silniki sa naprawde
bardzo zywotne...ale w normalnych warunkach eksploatacji. Nikt nie
konstruuje tererenowek ktore przejada 500kmil w ekstremalnym terenie
pchajac przed soba tony blota. Do tego sluza maszyny budowlane a i one maja
znacznie mniejsze przebiegi :c)
Wiecie ile czasu jezdzi Landrover Defender w KGHM pod ziemia... Trzy lata,
potem zostaje wywozony na powierzchnie i zlomowany. Nic nie daje sie z niego
odzyskac... kupka szmelcu stalowo aluminiowego. Tak wiec decydujac sie na
takie a nie inne uzytkowanie samochodu trzeba liczyc sie z takim anie innym
czasem jego zycia... -selawi :c)))
Pozdrawiam
DarekS
m1009, LR109SW s3, LR 80SW s1, LR 80 s1... i wkrotce: chevy canada CMP15A
CWT