"jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> >
> > > >
> > > > > Moze jeszcze dodam na temat "zasilku" -
> > > > > W zdrowej ekonomii (prawdziwej a nie fikcyjnej jaka obowiazuje
dzisiaj
> > w
> > > > wersji
> > > > > sorosa czy balcerowicza) nie ma pojecia "zasilku" a jest termin
> > DYWIDENDA.
> > > >
> > > > Panie Jasku, znow pan wchodzi na wyzyny zapominajac, ze nizej tez
swiat
> > > > istnieje. Dlaczego mowi pan, ze nie ma pojecia zasilku?
> > > >
> > > > Jest: zasilek dla bezrobotnych, zasilek chorobowy, zasilek
pogrzebowy,
> > > > zasilek socjalny itp.
> > > > NIe slyszalem natomiast o: dywidendzie dla bezrobotnych, dywidendzie
> > > > chorobowej, dywidendzie pogrzebowej, dywidendzie socjalnej itp.
> > > >
> > > > SB
> > > >
> > > > --
> > > >
> > > >
> > >
> > > ==============
> > > Podobnie dzieje sie ze slowem LICHWA - niewielu rozumie go, ale
"odsetki"
> > tak
> > > prawie kazdy.
> > > Bedzie Pan tak uprzejmy i wpierw poda mi definicje pieniadza a potem
> > bedziemy
> > > rozmawiac na temat "zasilku" i dywidendy -
> > > Bo bez zdefiniowania pojecia pieniadz - dalej Pan nie ruszy z miejsca
i
> > tylko
> > > bedzie cytowal mi w kolko swoj nabyty z telewizji talmud i talmudowe
> > slowa:
> > > "zasilek" (to jalmuzna).
> > > Zasilek nalezy sie zebrakom, (jalmuzna), ktorzy nie maja wlasnego
domu,
> > kata,
> > > ubrania, ziemi i wlasnego panstwa narodowego (jakim narodem sa
Cyganie).
> > > Dywidenda - to udzial w zyskach dla czlowieka posiadajacego wlasny
kraj,
> > wlasna
> > > ziemie na w niej bogactwa naturalne, dostep do morza, rzeki, jeziora,
bo
> > chyba
> > > juz dzisiaj nikt mi nie powie ze ryby w rzekach naleza do rzadu,
wegiel
> > nalezy
> > > do rzadu, cement nalezy do rzadu, siarka nalezy do rzadu, miedz nalezy
do
> > rzadu
> > > i wszystko co tylko jest publiczne - nalezy do rzadu, a rzad w/g SB -
> > rozdziela
> > > "zasilek" - jalmuzne, dla tych ktorzy sa niegrzeczni a dla "innych"
> > wybranych"
> > > wyplaca dywidende, albo sprzedaje ziemie, fabryki, huty,
przedsiebiorstwa
> > itp.
> > > Nie, nie panie SB - dalej tak byc nie moze...Ktos nie wytrzyma i zrobi
raz
> > i na
> > > wieki porzadek z tymi zlodziejami narodowego majatku Polakow.
> > > ============
> > > jasiek z toronto
> > >
> >
> > Daj Boze zeby kiedys ktos to zrobil. Ale jak juz powtarzam n-ty raz.
Takich
> > jak pan w Polsce az sie roi, czyli od doradzania mamy fachowcow az nadto
i
> > to w kazdej dziedzinie, a sa i tacy co to wydaje im sie ze nie ma
dziedziny
> > na ktorej by sie nie znali. Tylko jak co do czego i nalezy cos w tym
> > kierunku zrobic to jakos dziwnie nastepuje cisza, albo ogladanie sie
jeden
> > na drugiego. Pan do nich niestety tez nalezy. Ja nie mowie, ze wiem
wszystko
> > i na wszytskim sie znam, ale nie moge przyjac do wiadomosci takich bzdur
jak
> > to, ze slowo 'zasilek' wywodzi sie z talmudu. Ze zasilek to jalmuzna, a
juz
> > tym bardziej dywidenda.
> >
> > Co ja mam panu pisac co to jest pieniadz, kiedy pan oprocz tego niczego
> > wiecej nie dostrzega i dostrzec nie chce.
> >
> > SB
> >
> > --
> >
> >
>
> =================
> Panie SB,
> "Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> "Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> "Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> "Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> Skad sie biora pieniadze?
> ====================
> jasiek z toronto
>
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
Z mennicy
he, he, he :)))
SB
--