"jasiek z toronto" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> > >
> > > >
> >
> > Znow napisal pan duzo i okretkiem na to o co spytalem.
> > Czekam wiec na odpowiedz, skoro dokladnie przstudiowal pan talmud:
> > 1. Dlaczego slowo "zasilek" zakwalifikowal pan jako pochodzace z
talmudu,
> > skoro slowo to jest pochodnym slowa polskiego "zasilac", "wspomagac"?
>
> Ekonomicznie kto ma kogo wspomagac? Urzednik rolnika czy rolnik
urzednikowi daje
> jesc kiedy ten nalicza mu podatek i obciaza drugim jego ziemie. Kto tutaj
dla
> kogo zyje i kto kogo "wspomaga?" Od kiedy rzad tak "wspomaga" ludzi?
> Rzad inaczej "wspomaga" - aby ludzie nie byli bogatsi i coraz wieksze
placili
> podatki czyli "cicho siedz i plac"...
> Nie przypominam sobie aby rzad produkowal, wytwarzal czy budowal ale za to
> pierwszy jest od "wymyslania" nowych "terminow ekonomicznych" jedynie.
>

Mozna to rozumiec tak jak pan to chce rozumiec. Ale zasilek czy go sie
akceptuje czy nie, jest dla wielu ludzi czyms bardzo pomocnym, choc z
pewnoscia nie wystarczajacym. Oczywiscie, ze lepiej byloby aby zasilkow nie
bylo i by nie byly potrzebne, ale to jest tak jak gdybysmy chcieli nigdy nie
stracic pracy, nigdy nie umrzec czy nigdy nie chorowac. Nieszczescia chodza
jednak po ludziach.

Pan mimo to jednak obstaje przy swoim i nadal nie wytlumaczyl mi dlaczego
wywodzi pan slowo 'zasilek' z talmudu. Czy doczekam sie odpowiedzi?

> >
> > 2. Ja rozumiem doskonale panski sprzeciw wobec placenia podatkow, ale
nie
> > odpowiedzial mi pan co ma zrobic przecietny obywatel wobec prawa, ktore
> > placenie podatku nakazuje?
>
> Zmienic niezwlocznie rzad i tego rzadu "prawo" ktore stalo sie bezprawiem
jak i
> rowniez naprawic system monetarny likwidujac lichwe (odsetki) od kazdych
> kredytow na cele spoleczne - publiczne.
>

Mamy panstwo demokratyczne i sam jeden czlowiek moze sobie zmieniac
skarpetki i majtki na d****. A ze skutecznoscia zmiany rzadu jest tak jak
widac, zwlaszcza ze doradcy zawsze ograniczaja sie na doradzaniu tylko do
roboty nikogo nie ma. Pisalem juz to nie raz. Zreszta gdyby liczyc na
skutecznosc zmiany rzadu, to ci ktorym zasilek w jaims stopniu ratuje zycie
dawno by umarli, albo wyladowali na bruku, a jedynym miejscem gdzie mogliby
sie schronic bylyby kanaly cieplownicze albo dworce. Zapewne najlepiej, zeby
sie jak najwczesniej wykonczyli, to zasilki bylyby niepotrzebne, co?

> >
> > 3. Nie odpowiedzial mi pan - tylko nadal oczekuje pelnej szczerosci -
czy
> > pan tam w Kanadzie skutecznie nie placi podatkow i to w zadnej formie?
>
> Place podatki konsupcyjne 15%, (zywnosc, benzyna ubranie, itp), lecz nie
place
> podatkow od zarobkow i placic nie zamierzam, gdyz w/g 4 Ustawy z 1867 roku
> podatki konsumpcyjne i zarobki pracownikow sa nielegalne i ta ustawa nigdy
nie
> byla poddana ratyfikacji czy jakiejkolwiek zmiany. Podobnie jest zawarte
jest to
> w Konstytucji USA.
>

A jednak pan placi. Co za roznica, konsumcyjne czy nie. Placi pan i juz.
Wiec niech pan przyjedzie do Polski i nie placi. Chetnie to zobacze.

> I bedzie Pan tak uprzejmy jesli poda mi Pan cos na temat finansow w
konstytucji
> RP.
> Bede bardzo zobowiazany. (prosze mi podac nr Punktu tylko).
>
> >

Nie uczylem sie konstytucji na pamiec i nie zamierzam. Natomiast z tego co
mi wiadomo, konstytucja nie zajmuje sie szczegolami. Od tego jest
ustawodastwo, ktore nie moze jedynie poza konstytucje wykraczac.

SB





-- 

 

Odpowiedź listem elektroniczym