Dodam od siebie kilka obserwacji nie do końca związanych z wikipedią, a które od kilku lat obserwuje w mojej dziedzinie (ekonomia). Przynajmniej w USA.
Naukowcy są sfrustrowani brakiem dostępu/utrudnionym dostępem do ich pracy. Duże wydawnictwa (Elsevier, SV, itp) zarabiają spore pieniądze na publikowaniu prac innych, ale aby zarobić znacznie ograniczają dostęp/pobierają wysokie opłaty. Z drugiej strony, aby zaistnieć trzeba publikować w uznanych czasopismach, które są kontrolowane przez wydawnictwa. Myślę więc, że sporo naukowców zdaje sobie sprawę, że wydawnictwa "żerują" na ich pracy i wysyłają owoce swojej pracy do nich z pewną niechęcią, z drugiej strony jednak mają niewielki wybór jeżeli chcą zaistnieć. W ostatnich latach obserwuję jednak pewne zmiany i próbę obalenia systemu. Na przykład obok uznanego, wydawanego przez Elsevier "The Journal of Economic Theory" powstało czasopismo "Theoretical Economics" (an open-access journal in economic theory, http://econtheory.org/) wydawane na licencji CC. Co prawda jeszcze nie ma takiej renomy jak to pierwsze, ale patrząc na listę edytorów jest na dobrej drodze do tego aby za kilka/kilkanaście lat je zastąpić. Myślę, że inne dziedziny nauki (np. fizyka) są pod tym względem zdecydowanie bardziej "do przodu", ale postęp w kierunku większej dostępności wiedzy obserwuje się również w naukach społecznych. Podobnie jest z kwestią podręczników. Wydawnictwa co dwa-trzy lata wydają nowe zmienione edycje. Nie różniące się między sobą treścią, a jedynie zmianami kosmetycznymi, po to, aby studentowi, który kupił używany podręcznik trudniej było wiedzę znaleźć i aby kupił nowy. Wydawnictwa przekupują profesorów sporymi sumami, aby używali ich podręcznika. Na szczęście zauważyłem również, że wybitni profesorowie są sfrustrowani tym stanem rzeczy i starają się wejść w nurt "open". Na przykład powstała inicjatywa http://www.flatworldknowledge.com/minisite/ Z tego co się orientuję planują wydawać podręczniki na licencjach open (CC?) autorstwa uznanych autorytetów. Czy to wypali nie wiem, ale pewien ruch w tym kierunku jest. Na przykład Preston McAfee napisał "The Open Source Introduction to Microeconomics" na licencji CC. W dedykacji pisze: "Dedication to this edition: For Sophie. Perhaps by the time she goes to university, we'll have won the war against the publishers." Nie wiem jak wykorzystać czy ukierunkować ten sentyment przynajmniej części środowiska naukowego, ale jest on moim zdaniem przynajmniej częściowo zbieżny z ideami wikipedii, więc jakiś potencjał na pewno w tym drzemie. Weekendowe pozdrowienia, Qblik 2008/11/22 Marek Kozakowski <[EMAIL PROTECTED]>: >> Tu jeszcze warto dodac, że naukowcy zajmują się także kulturą, również >> popkulturą (subkulturowośc to coś innego, ale i to też jest obszar badawczy). > > Zdecydowanie tak. Od kilku lat modne na polonistyce są takie obszary > badań jak np. kultura popularna (chociażby praca magisterska z serialu > "buffy postrach wampirów" :), czy nie wyeksploatowane jeszcze tematy > typu "obraz chuligana w literaturze". > > Pozdrawiam, > Awersowy > _______________________________________________ > WikiPL-l mailing list > [email protected] > https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l > _______________________________________________ WikiPL-l mailing list [email protected] https://lists.wikimedia.org/mailman/listinfo/wikipl-l
