"Andrzej da Lancia" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
> >
> >
> >
> Panie Stanislawie
>
> przyczepil sie Pan tych slow ("In God We Trust")
> jak przyslowiowy rzep ......
>
Ktos to zaczal...
> a mowa byla nie o ich znaczeniu, badz jej zmianie,
> tylko o tym jak i kiedy pojawily sie one na banknocie dolara,
takie slowa moga pojawic sie wszedzie
> oraz tym ze uzywane sa za przysiege masonska,
skad ma pan te pewne zrodla, ze to z masonskiej przysiegi. Moze przytoczy
pan pelny tekst tej przysiegi, lacznie ze zrodlem skad pan go zaczerpnal.
> jesli slowo Bog w przysiedze masonskiej
> znaczy dla Pana tyle co "Wierze w Boga"
> to ja daje sobie w tej chwili na wstrzymanie.
>
> Uklony
>
> Andrzej
>
Dla mnie Bog znaczy jedno i nie wnikam czy pisal to mason czy nie. Nie bede
nad kazdym napisanym tekstem, slowem czy zdaniem sie zastanawial kto byl
jego autorem, lecz co one mowia. In God we trust - i nic wiecej znaczy dla
mnie to co jest w nich napisane - i nic wiecej.
SB
--