"Janusz Baczynski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> Przeciez kazde podpisanie umowy to najczesciej sprzedanie
> sie w niewole w mniejszym lub wiekszym zakresie.
> Najczesciej zawieramy umowy po to by wymienic
> jakis obszar wolnosci na wiekszy. Np. podpisujemy umowe
> o prace podporzadkowujac swoja osobe na jakis czas wykonujac
> dla pracodawcy jakies czynnosci, co niewatpliwie ogranicza
> nasza wolnosc, ale zyskujemy za to np. pieniadze, za ktore
> bedziemy mogli kupic sobie bulke, gazete i obejrzec film
> i przespac sie. To sa nowe obszary wolnosci, ktore byly by
> dla nas niedostepne gdyby nie to wczesniejsze sprzedanie
> sie w niewole.
>
A jak pan sobie wyobraza zatrudnienie pracownika bez podpisania z nim umowy
o prace. Na czarno? A jesli juz taka sie podpisuje, to niestety ale trzeba
sie z niej wywiazywac.
SB
--