From: Andy Mezynski <[EMAIL PROTECTED]>
> > To z jakiej paki uzyl Pan okreslenia: "no coz, ladna para"? Myslal
> > Pan o Ucie, ktora juz przedtem niezle Pan tu strofowal. Polak
> > ozeniony z Niemka?! - oto Panska zadra.
> [...]
>
> Czuje sie bardzo skrzywdzony i niewinnie posadzony. Zostalem oskarzony
> przez pania Nawrocka o nietolerowanie mieszanych malzenstw. No coz, nigdy
> bym sie nie spodziewal.
Panie Andrzeju.
(Jesli Pan pozwoli tak zwracac sie do siebie) Do niedawna myslalem, ze Pan
zartuje. Tak jak ja to czesto robie; pisze zartem, a czytelnik odbiera to
smiertelnie serio. Po tym jednak jak Pan sam oswiadczyl ze sa to uwagi
calkiem powazna, musze je rowniez z powaga przyjmowac.
Pan sie czuje bardzo skrzywdzony i niewinnie posadzony i dzielac sie z nami
swym uczuciem zupelnie pomija Pan cale i duze sedno; kogo Pan widzi w
parze z p. Zablockim. O to przecie Magdzie chodzilo. No to ma ten Zablocki
zwiazek pozamalzenski, czy to jednak Uta?
Wierze, ze Panu jest przykro. Prosze jednak pomyslec, ze Pan dosc czesto
pisze w sposob mogacy rowniez sprawic przykrosc. Jak Pan mysli, jak moze
sie czuc Uta, czy Irek po Panskim ataku. Na dodatek zignorowal Pan
zapewnienie o intencjach zartu i gotowosci przeprosin. Oto co pisal Irek:
"A tak juz na powaznie: wstawilem 100 002 ":-)" , zeby bylo jasne, ze
przemawia przeze mnie nie zlosliwosc, a chec zrobienia psikusa"
Magda moim zdaniem czyni dobra robote stajac w obronie nieslusznie
atakowanych. Biorac wlasnie pod uwage wyjasnienie Irka, to Panski atak byl
niesluszny.
>
> Probuje mnie pani zastraszyc? Dyktowac co wolno mi pisac, a co mi
> niewlono? Na razie grzeczna! NA RAZIE?!? Terrorem mi tu zapachnialo.
> Ciekawe co by pani Nawrocka ze mna zrobila gdyby miala wladze?
Rozumiem, ze Magdzie chodzilo o to aby piszac co sie Panu podoba nie
wiazal Pan tego z jej osoba. Nie wiem tez wprawdzie co by Magda z Panem
zrobila bedac u wladzy, ale ja - gdybym byl - powierzyl bym Panu bardzo
odpowiedzialne stanowisko.
> Wasza nieulekniona przyzwoitka,
Z pomoca Pana Owoca jakos sobie jeszce sam daje rade.:)
>
> ASM
>
> Ps. A Niemcow na ogol lubie.
No i jak tu nie wierzyc, ze Pan jest humorysta.
AS