"Janusz Januszewski" <[EMAIL PROTECTED]>wrote:
>
> Ryszard Saul wrote:
>
> > > Pracuje Pan w pogotowiu ratowniczym na kopalni. To tyle co moge teraz
> > > powiedziec. Reszta innym razem jak bede mial humor. :)
> > ............................
> > > Janusz J.
> >
> > Fucha jak inne.
> > Marzylem o takiej.
> > Dyzur, dyzur, dyzur.....................
> > I opowiesci jak sie czlowiek narazal jak ratowal ludzi.
> > Ludzie na dole STALE pracuja w takich warunkach.
> > Ratunek przychodzi od kolegi na przodku.
> > Ratownicy wkraczaja jak juz jest musztarda po obiedzie.
>
> Dziekuje Panie Ryszardzie za to, ze Pan wspomnial o tych takze znanych
> Panu, jako "staremu" gornikowi, faktach bo Pan Blaszczak zarzucilby mi, ze
> to ja go atakuje personalnie. Natomiast z powodu tego, ze to Pan napisal,
> Pan Blaszczak, bedzie musial usiasc na czterech literach i posluchac o tym
> co inni na ten temat maja do powiedzenia. :)
Faktycznie usiadlem, bo trudno utrzymac sie na nogach ze zdumienia jaka
wiedze maja panowie na temat gornictwa. Glupstwa, glupstwa i jeszcze raz
glupstwa.
> Od siebie dodam, ze takie
> samo zdanie o ratownikach maja gornicy.
Szczegolnie, gdy im sie portki na d**** nie pala, ale jak co do czego....
> Poniewaz pochodze ze stron gdzie
> prawie kazdy byl zatrudniony na kopalniach, gdzie z pokolenia na pokolenie
> pracowaly cale rodziny, to tez na temat selekcji negatywnej do ratownictwa
> i zwiazanej z tym fuchy dosc sie od nich nasluchalem.
Slyszec a widziec to dwie rozne rzeczy, do tego warto by miec jakas wiedze,
a tego panu calkowicie brakuje.
> Zreszta kilku takich
> ratownikow znalem osobiscie i na temat ich ukladow mialbym bardzo duzo do
> powiedzienia. Wspomne moze tylko tyle, ze wiekszosc w zamian za
> posluszenstwo b. komunie bronila swoich ukladow jak Jaruzelski
> "niepodleglosci".
Obudz sie pan panie Januszu, i przejdz pan do terazniejszosci. Czepiles sie
pan tego PRL:-u jak rzep psiego ogona a od tego czasu 11 lat minelo.
Ratownikami sa juz ludzie, ktorzy za komuny na chleb papu mowili i co oni
maja wspolnego z silami represji. Poza tym widzi mi sie, ze sie panu
ratownicy gorniczy z ZOMO omylili, ale takie sa objawy obsesji.
> A tych co znalem osobiscie, stwierdzam, ze byli bardzo
> zwiazani z silami represji twierdzac, ze racja jest po ich stronie czyli
> stronie owczesnie rzadzacej jedynie slusznej partii, ktorej ponad-wiernie
> sluzyli!!!.
>
> Janusz J.
>
Po czyjej wiec stronie sa dzisiaj?
SB
--